Orędownik pokoju

W ciągu ostatnich 25 lat nie było chyba na świecie konfliktu zbrojnego czy wojny, które spotkałyby się z obojętnością Jana Pawła II. Zawsze, gdy pokój był zagrożony, Ojciec Święty zabierał głos w jego obronie.

Najwyraźniej Jan Paweł II jest głęboko przekonany nie tylko o sensowności, ale również o skuteczności tego typu spotkań, ponieważ po terrorystycznym ataku na Amerykę, który miał miejsce 11 września 2001 roku, zaproponował kolejne.

Tym razem na przygotowanie było znacznie mniej czasu. Mniej było również uczestników. Ojcu Świętemu chodziło szczególnie o spotkanie w atmosferze modlitwy chrześcijan i muzułmanów. Wzywał uczestników zaplanowanego na 24 stycznia 2002 r. spotkania, by podjęli „modlitwę o przezwyciężenie konfliktów i w celu popierania prawdziwego pokoju”.

„Chcemy się tam wspólnie spotkać, szczególnie chrześcijanie i muzułmanie, aby głosić przed światem, że religia nie powinna nigdy stawać się powodem konfliktu, nienawiści i przemocy” - wyjaśniał. Inaugurując spotkanie zaś, mówił: „Jest istotne, aby osoby i wspólnoty religijne jak najwyraźniej i najradykalniej odrzuciły przemoc, wszelką przemoc, poczynając od tej, która próbuje zasłaniać się religijnością, a odwołując się do najświętszego imienia Boga, chce obrażać człowieka. Obraza człowieka jest w końcu obrazą Boga. Żaden cel religijny nie może usprawiedliwiać przemocy wobec drugiego człowieka”.

Na zakończenie drugiego międzynarodowego i międzyreligijnego spotkania w mieście św. Franciszka przedstawiciele różnych wyznań i tradycji religijnych przedstawili w dziesięciu punktach zobowiązania do konkretnych działań w obronie pokoju i harmonii między ludźmi. Dokument zawierający te zobowiązania Papież rozesłał do przywódców politycznych na całym świecie.

«« | « | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama