Piąty dzień pielgrzymki papieża do Ziemi Świętej - podsumowanie

Pielgrzymka i dialog międzyreligijny - te dwa wymiary naznaczyły piąty dzień papieskiej wizyty w Izraelu. Rozpoczął się on w kontekście niesmaku, jaki pozostał po wczorajszym spotkaniu z przedstawicielami organizacji zaangażowanych w dialog.

Jeruzalem, miasto pokoju – papieska homilia w Dolinie Jozafata

W Jerozolimie nie ma miejsca dla dyskryminacji, przemocy i niesprawiedliwości. W Ziemi Świętej jest miejsce dla wszystkich – powiedział Benedykt XVI podczas Eucharystii w Dolinie Jozafata. Uczestniczących w niej miejscowych katolików Papież zapewnił, że dobrze zna ich problemy, będące konsekwencją konfliktu i przesiedleń. „Mam nadzieję – powiedział – iż moja obecność jest znakiem tego, że o was nie zapomniano, a wasza wytrwała obecność i świadectwo są cenne w oczach Boga i istotne dla przyszłości tej ziemi”.

Benedykt XVI zauważył, że choć Jerozolima jest nazywana przez proroków miastem pokoju, pokój jest tu wciąż zagrożony przez egoizm i ciężkie brzemię przeszłości, a nadzieja musi się zmagać z frustracją i cynizmem. Tymczasem żydzi, muzułmanie i chrześcijanie nazywają to miasto swym duchowym domem. „Jerozolima – powiedział Papież – zawsze była miastem, na którego ulicach słychać było różne języki. Jako mikrokosmos naszego zglobalizowanego świata, miasto to, jeśli ma wypełnić swe powszechne powołanie, musi uczyć uniwersalizmu, poszanowania dla innych, dialogu i wzajemnego zrozumienia. Wyznawcy miłosiernego Boga, jak o sobie mówią żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, muszą być tymi, którzy jako pierwsi krzewią kulturę pojednania i pokoju, bez względu na to, jak mozolny może być to proces i jak ciężkie mogą być wspomnienia z przeszłości” – zaznaczył Ojciec Święty.

Radio Watykańskie
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

Reklama

Reklama