Chiny ocieplają stosunki z Watykanem

Władze w Pekinie zgodziły się na mianowanie nowym biskupem Kantonu hierarchy wiernego papieżowi Benedyktowi XVI - napisała Gazeta Wyborcza.

Nowy biskup oficjalnego Kościoła patriotycznego, 44-letni ksiądz Joseph Gan Junqiu, czekał na zgodę władz dziesięć miesięcy - od czasu, gdy na początku roku papież zaakceptował jego nominację.

Wtorkowa msza konsekracyjna w głównej katedrze kantońskiej była wyjątkowo uroczysta. Wzięło w niej udział 1,2 tys. wiernych oraz liczni przedstawiciele władz niższego i średniego szczebla.

To kolejny sygnał, że na linii Watykan - Pekin robi się coraz cieplej. W piątek nowym biskupem diecezji Yichang w środkowych Chinach został inny bliski papieżowi człowiek, 41-letni ksiądz Francis Lu Shouwang.

Gazeta "South China Morning Post" z Hongkongu napisała wczoraj, że na zaproszenie chińskich władz w Pekinie gościła w połowie listopada delegacja z Watykanu. W jej skład wchodził m.in. papieski podsekretarz stanu Pietro Parolin, według gazety najwyższy rangą przedstawiciel Stolicy Apostolskiej, który kiedykolwiek gościł w Pekinie.

Co kryje się za tymi gestami? Przypuszczalnie zadowolenie Chin z tego, że Benedykt XVI nie zgodził się niedawno na przyjęcie w grudniu Dalajlamy. Papieże, od Pawła VI do Benedykta XVI na początku jego pontyfikatu, przyjmowali tybetańskiego przywódcę za każdą jego podróżą do Rzymu. Nieoficjalnie wiadomo, że na Benedykta XVI dyplomatycznie naciskały Chiny, które uważają duchowego przywódcę Tybetu za separatystę. Skutek? "Dalajlama nie, biskup tak" - pisze w tytule gazeta z Hongkongu.

Do oficjalnego, prorządowego Kościoła patriotycznego należy 4 mln chińskich katolików. Szacuje się, że 8 do 12 mln to członkowie Kościoła podziemnego, wiernego Rzymowi i mającego własnych biskupów. Połączenie obu Kościołów jest głównym celem azjatyckiej polityki Stolicy Apostolskiej. Papież ma nadzieję, że porozumienie z Pekinem zakończy represje wobec katolików z obu odłamów Kościoła i zapobiegnie schizmie.

Jest to o tyle pilne, że 40 z 97 diecezji chińskich nie ma duszpasterzy, a niektórzy urzędujący biskupi są wiekowi. W lipcu w specjalnym liście Benedykt XVI zapewnił Pekin, że można być dobrym katolikiem i lojalnym obywatelem naraz.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama