Pan mój i Bóg mój - wielkanocne orędzie Benedykta XVI

Chrystus zmartwychwstał! Radosną nowinę wielkanocnego poranka Benedykt XVI przekazał Polakom składając świąteczne życzenia w 62 językach świata.

Publikujemy cały tekst papieskiego orędzia wielkanocnego:

Bracia i siostry na całym świecie,
Mężczyźni i kobiety dobrej woli!

Chrystus zmartwychwstał! Pokój wam! Celebrujemy dziś wielką tajemnicę, fundament naszej wiary i chrześcijańskiej nadziei: Jezus z Nazaretu, Ukrzyżowany, powstał z martwych trzeciego dnia, jak zapowiadały Pisma. Z nowym entuzjazmem wsłuchujemy się w słowa aniołów, skierowane do Marii Magdaleny i kobiet, które przybyły do grobu: ”Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał” (Łk 24, 5-6).

Nietrudno wyobrazić sobie, jakie w owym momencie uczucia żywiły te kobiety: uczucie smutku i strachu po śmierci Pana, uczucie niedowierzania i zadziwienia wobec faktu zbyt zaskakującego, aby mógł być prawdziwy. Grób jednak był otwarty i pusty: nie było tam już ciała. Piotr i Jan, powiadomieni przez kobiety, pobiegli do grobu i przekonali się, że miały rację. Wiara Apostołów w Jezusa, oczekiwanego Mesjasza, została poddana wielkiej próbie przez zgorszenie krzyża. Gdy został aresztowany, skazany i zabity, rozproszyli się, a teraz znowu odnaleźli się razem, zaskoczeni i zdezorientowani. Zmartwychwstały jednak wyszedł naprzeciw ich niedowierzającemu pragnieniu pewności. To spotkanie nie było snem, nie było złudzeniem, ani wytworem wyobraźni. To było prawdziwe doświadczenie, choć nieoczekiwane i właśnie dlatego wyjątkowo intensywne. „Przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: ‘Pokój wam!’” (J 20, 19).

Na te słowa rozpaliła się w nich na nowo wiara, która zdawała się wygasać w ich duszach. Apostołowie powiedzieli Tomaszowi, który nie był obecny podczas tego pierwszego niezwykłego spotkania: Tak, Pan dokonał tego, co zapowiedział; prawdziwie zmartwychwstał, widzieliśmy Go i dotykaliśmy! Tomasz jednak nadal wątpił zakłopotany. Kiedy po ośmiu dniach Jezus przyszedł po raz drugi do wieczernika, powiedział do niego: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. Odpowiedzią Apostoła było wzruszające wyznanie: „Pan mój i Bóg mój!” (J 20, 27-28).

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»