Droga Krzyżowa - tekst rozważań

Rozważania Drogi Krzyżowej z papieżem Franciszkiem podczas 31. ŚDM w Krakowie; 29 lipca 2016 r.

Stacja XIII - Jezus zdjęty z krzyża i złożony w ramiona Matki
Modlić się za żywych i umarłych

V. Adoramus Te Christe et benedicimus Tibi.
R. Quia per sanctam Crucem tuam redemisti mundum.

Z Ewangelii według Świętego Marka:

Do Jezusa rzekł człowiek z tłumu: "Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego". [...] Jezus rzekł im: „Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem". (Mk 9,20.29)

Patrzymy na Ciebie, Maryjo, siedzącą u stóp krzyża, z martwym ciałem Syna na kolanach. Trwającą na modlitwie. W obolałym skupieniu, ale na modlitwie. Dlatego właśnie nie bezradną, nie bezsilną, nie pokonaną, nie złamaną – ale: wzmocnioną, zaangażowaną dalej w dzieło zbawcze Syna, współmiłosierną z Nim – pierwszą w długiej dziejowej procesji tych, którzy radując się w cierpieniach za nas w swoim ciele dopełniają niedostatki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. I czynią to na modlitwie!

Jest bowiem taki rodzaj zła, jest taki rodzaj demonów i pokus, które można wyrzucić jedynie modlitwą. Każde inne "narzędzie" jest nieskuteczne. Zostaje modlitwa i post.

Twoja modlitwa na Golgocie – jest doświadczeniem mocy, nie słabości. Jest dowodem na to, że miłosierdzie nigdy, w żadnej sytuacji, nie jest bezsilne! Wtedy, gdy wszyscy inni składają broń, miłosierdzie sięga po mocny oręż modlitwy.

Panie Jezu, błogosławimy i wysławiamy Cię za ludzi, którzy nie ustają w miłosiernej walce o innych, także wtedy, gdy wszyscy inni już się poddali. Dziękujemy za tych, którzy w pełnym zawierzeniu Tobie modlą się za zmarłych – tragicznie, niespodziewanie, w uporze, w buncie, w odmowie nawrócenia. Za tych, którzy upartą modlitwą towarzyszą tym, którzy nie chcą żadnego towarzyszenia, którzy brną w zło, pogodzili się z nałogiem lub w ogóle nie dostrzegają zła, które czynią. Dziękujemy Ci za tych, którzy modlitwą i postem wspierają nieuleczalnie chorych, konających, opłakujących swoich bliskich. Którzy modlą się o pokój, o który już nikt poza nimi i ofiarami wojny nie zabiega. Prosimy, rozpal i w nas ten charyzmat miłosiernej modlitwy za żywych i umarłych. Amen.

Matko Miłosierdzia, módl się za nami!

«« | « | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Awa
    29.07.2016 21:19
    Awa
    Muszę przyznać że tekst DK bpRysia mega mocny.
  • Atimeres
    30.07.2016 08:00
    Stacja I.
    Zwolennicy wyższości multi-culti nad chrześcijańskim monoteizmem insynuują nam, że nie chcemy "obcych". Ale nie zauważają, że odnosi się ona tylko do wrogiej obcości, której wrogość jest już przepłacona krwią męczenników albo odrzekaniem się od wiary. Kto za to odpowiada, za życie i wiarę bliźnich?
    Zlikwidowano granice! A gdzie ludzkie doświadczenia z czasów starożytnych? Ile narodów wyginęło prawie bez śladów z powodu wędrówek ludów? Kto wymyślił, że różnorodność (także we wierze) jest lepsza od prawdy o zbawieniu w Chrystusie? Biedny nasz świat jeśli... bez pasterzy!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.