Pontyfikat Jana Pawła II stał się źródłem siły i nadziei dla społeczeństw w krajach komunistycznych oraz wezwaniem do odnowy sumień i struktur, wreszcie zapowiedzią zmian, które rzeczywiście nastąpiły.
„Kościoły milczenia”
Partie komunistyczne, przystępując po 1945 r. do tworzenia jednolitego modelu społeczno-polityczno-gospodarczego, odnosiły się do religii wrogo. Wynikało to z akceptacji marksistowsko-leninowskiego dogmatu o konieczności ateizacji społeczeństwa jako niezbędnego warunku przeprowadzenia głębokich reform społecznych.
Ateizm miał pełnić dwie funkcje. Miał być spoiwem ideologicznym wszystkich partii komunistycznych działających w Europie Wschodniej, a zarazem czynnikiem zniewolenia narodów, elementem obcego panowania, sprzecznym z dotychczasowymi tradycjami i narodową specyfiką.
Kolejni papieże starali się, w ramach swoich możliwości, nieść pomoc Kościołom za żelazną kurtyną. Pius XII publicznie deklarował solidarność z cierpiącymi. Protestował przeciwko represjom, wspierał działania zmierzające do stworzenia struktur Kościoła podziemnego. Niewiele jednak mógł zrobić w okresie najbardziej ostrej konfrontacji, tzw. zimnej wojny.
Jan XXIII oraz Paweł VI zmienili sposób postępowania wobec „Kościołów milczenia”, jak przyjęło się nazywać Kościoły w Europie Wschodniej. Korzystając z odprężenia na arenie międzynarodowej, starali się za pomocą działań dyplomatycznych ulżyć cierpieniom katolików na tym obszarze.
aktualna ocena | 5,0 |
głosujących | 2 |
Ocena |
bardzo słabe
|
słabe
|
średnie
|
dobre
|
super