Pontyfikat Jana Pawła II często określany jest jako przełomowy. Samego Ojca Świętego nie tylko dziennikarze nazywają „Papieżem przełomów".
Przyjęta przez Papieża otwartość w działaniach Kościoła znalazła wyraz w sposobie funkcjonowania jego watykańskiego domu. Uczynił Pałac Apostolski prawdziwym „domem Piotra”. Do prywatnej kaplicy papieskiej przybywają zapraszani na Mszę świętą pielgrzymi.
Pewien włoski dziennikarz tak przed laty opisał swoje wrażenia z prywatnej kaplicy Jana Pawła II: „Jego modlitwy stają się coraz dłuższe i pełniejsze milczenia. Do kaplicy, która znajduje się tuż obok jego sypialni, zachodzi po wielekroć w ciągu dnia, a także w nocy, gdy nie może zasnąć. Klęcznik jest mu niepotrzebny albo już mu nie wystarcza.
Jest to Papież, który przywraca właściwe miejsce świętości. Odszedłszy od klęcznika, woli modlić się, po prostu klęcząc na podłodze, jak to czynili mistycy średniowieczni, wyprostowani, z rękami wzniesionymi ku górze, przypominając swoją postawą kształt krzyża”.
Do jego stołu zasiadają liczni goście. Jan Paweł II przełamał zwyczaj samotnego spożywania posiłków przez Następcę świętego Piotra. Jego jadalnia stała się miejscem spotkań i rozmów
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Ich motto: Oczekując i starając się przyspieszyć przyjście dnia Bożego (por. 2 P 3,12)
Patriarcha Kościoła katolickiego obrządku ormiańskiego wyraża wdzięczność.
Odpowiedział papież na pytanie czy islam stanowi zagrożenie dla chrześcijańskiej tożsamości Zachodu
O szczegółach opowiada prefekt Sekretariatu ds. Gospodarczych Maximino Caballero Ledo.
Przybycie Papieża było także wsparciem w trudnościach, z jakimi mierzą się Libańczycy na co dzień.
Ziemia Święta zeszła z pierwszych stron gazet, a to od razu...