Episkopat Chile rozpoczął wizytę ad limina Apostolorum. Poprzedziły ją wspólne rekolekcje, które biskupi odprawili w Ziemi Świętej. Benedykt XVI przyjął 24 listopada czterech hierarchów ze stołecznego Santiago z jego metropolitą, kard. Francisco Javierem Errázurizem Ossą - donosi Radio Watykańskie.
Chile należy do najbardziej rozwiniętych krajów Ameryki Łacińskiej. 70 proc. z ponad szesnastomilionowej ludności wyznaje katolicyzm. Wyzwaniem dla tamtejszego Kościoła jest sekularyzacja dotykająca zwłaszcza dużych aglomeracji oraz kwestie społeczne. W życiu publicznym wciąż powracają echa przeszłości związanej z dyktaturą gen. Augusto Pinocheta (1973-1988) i podziałami politycznymi, które ogarnęły także Kościół.
Z kolei gwałtowny rozwój gospodarczy sprzyja powstawaniu różnic w zamożności obywateli oraz konfliktów w świecie pracy. Osobnym problemem jest nędza środowisk wiejskich, zwłaszcza regionów zamieszkałych przez ludność tubylczą. Kościół stara się uwrażliwiać opinię publiczną na los ubogich i upośledzonych społecznie. Chilijscy biskupi często włączają się w negocjowanie rozwiązań istniejących napięć. Tradycyjnie też Kościół wnosi ważny wkład w edukację wszystkich szczebli.
Zaapelował o większą możliwość zaangażowania ich na kierowniczych stanowiskach.
Zapewnił też o swojej bliskości mieszkańców Los Angeles, gdzie doszło do katastrofalnych pożarów.
Papież: - Kiedy spowiadam, pytam penitentów, czy i jak dają jałmużnę.
„Każe płacić nieszczęśliwym ubogim, którzy nie mają niczego, rachunek za brak równowagi”.
Czy za drugim razem będzie lepiej?- zastanawia się korespondent niemieckiej agencji katolickiej KNA.