Polskie służby chciały zabic Papieża

Polskie służby specjalne zrezygnowały z zamachu na Lecha Wałęsę, by lepiej się przygotować do zamachu na papieża Jana Pawła II - uważa zajmujący się Watykanem włoski dziennikarz śledczy, Franco Bucarelli.

Według Bucarellego, w operacji zamachu na papieża brały udział m.in. służby polskie, czeskie i węgierskie. Przekazywały one wszystkie informacje do Moskwy, ponieważ - twierdzi Bucarelli - to KGB stało za zamachem na Jana Pawła II. Informacje o odwołaniu zamachu na Lecha Wałęsę miał mu przekazać właśnie funkcjonariusz byłych sowieckich służb bezpieczeństwa.

Franco Bucarelli twierdzi, że według jego ustaleń Moskwa, która powzięła zamiar zabicia papieża, nie chciała płoszyć jego otoczenia wcześniejszym zgładzeniem Lecha Wałęsy. Były szef Solidarności wspomniał w Panoramie incydent w Rzymie w 1981 roku, który jego zdaniem mógł być próbą zamachu na niego.

Franco Bucarelli prowadzi własne śledztwo dziennikarskie w sprawie zamachu na Jana Pawła II i przyjechał do Polski, by zapoznać się z dokumentami krakowskiego oddziału IPN. Bucarelli, który przygotowuje książkę na ten temat, twierdzi, że do przygotowań do zamachu były włączone polskie służby bezpieczeństwa. Nie wykluczył udziału duchownych, jako informatorów komunistycznej bezpieki.

Komentując dla tezy Bucarellego szef krakowskiego IPN Ryszard Terlecki stwierdził, że w kwestii przygotowywanego zamachu na Lecha Wałęsę można tylko powołać się na wiarygodność autora.

- W zasobach IPN nie natrafiliśmy jeszcze na informacje na ten temat - powiedział Terlecki.

- Franco Bucarelli to świadek historii, obserwator wielu wydarzeń, znawca tematyki watykańskiej. Umie zbierać informacje docierać do ludzi. Na pewno jest cennym źródłem informacji - mówi Marek Lasota z IPN. Lasota, autor książki "Donos na Wojtyłę", przygotowujący obecnie publikację na temat inwigilacji Jana Pawła II przez komunistyczne służby bezpieczeństwa i zamachu z 13 maja 1981 roku.

Bucarelli zaprezentował w krakowskim IPN tezy swojej książki "Tajemnice Pontyfikatu". Część z nich dotyczy zamachu na papieża Jana Pawła II. Zdaniem Bucarellego, zamach ten był absolutnym priorytetem, z jego powodu zrezygnowano z przygotowywanego zamachu na Lecha Wałęsę w Rzymie, by nie zepsuć zamachu na papieża.

W trakcie spotkania Franco Bucarelli przekazał m.in. mało znaną informację, iż po zamachu życie Jana Pawła II uratował kierowca ambulansu. Gdyby ranny papież przybył do szpitala niewiele później, jego życia prawdopodobnie nie udałoby się uratować.

Franco Bucarelli to doświadczony włoski dziennikarz śledczy, od lat zajmujący się sprawami rozgrywającymi się w Watykanie i wokół Watykanu. Jako jedyny z żyjących dziennikarzy miał możliwość prywatnych rozmów z pięcioma ostatnimi papieżami: Benedyktem XVI, Janem Pawłem II, Janem Pawłem I, Pawłem VI i Janem XXIII.

«« | « | 1 | 2 | » | »»