Postać sługi Bożego abp. Oscara Ornulfo Romero przypomniał papieski wysłannik kard. Jaime Ortega podczas zakończenia krajowego kongresu eucharystycznego w Salwadorze. Uroczystości zbiegły się ze stuleciem ustanowienia stołecznej archidiecezji El Salvador.
Arcybiskup Hawany przewodniczył wczorajszej Mszy na terenie ośrodka sportowego Santa Tecla. W liturgii wzięły udział tysiące wiernych, a także biskupi z sąsiednich krajów Ameryki Środkowej.
W homilii kard. Ortega stwierdził, że myśląc o Eucharystii nie sposób zapomnieć o ofierze życia abp. Romero, który został zamordowany właśnie podczas sprawowania Mszy. Kaznodzieja nawiązał przy tym do Ostatniej Wieczerzy Jezusa z uczniami, gdzie dominowała „atmosfera bólu i podejrzeń”. „Ta pełna napięcia wieczerza każe nam myśleć o ostatniej Eucharystii abp. Romero, której nie było mu dane dokończyć – mówił papieski wysłannik. – Teraz, w czasie tej celebracji, czujemy jego bliskość i prosimy Pana, by pozwolił mu dostąpić chwały ołtarzy”. Kubański purpurat modlił się także, by sprawowanie codziennej Eucharystii przyniosło pojednanie, odrzucenie przemocy i pokój Salwadorowi – krajowi, który, jak zwrócił uwagę, „nosi imię Zbawiciela świata”.
Jak poinformowało watykańskie Biuro Prasowe, w poniedziałek Franciszek zadzwonił, aby podziękować.
Świecka karmelitanka, która zmarła w 1955 roku, jest bliżej wyniesienia na ołtarze.
Zawierzamy go przemożnemu wstawiennictwu Najświętszej Maryi.
Papież Franciszek dobrze odpoczywał przez całą noc - poinformował Watykan we wtorek.