Dopuścić do głosu Boga

Jak redaguje się pismo, które jest oficjalną gazetą Stolicy Apostolskiej, opowiada Giovanni Vian.

W Polsce także nie było obszernych relacji w publicznej telewizji.

– Czy ktoś protestował? W Wielkiej Brytanii w liberalnym „The Guardian” pojawił się tekst niewierzącego dziennikarza, który domagał się profesjonalizmu od BBC i informowania także o ŚDM. W hiszpańskim „Il Pais”, który nierzadko obraża Kościół, ukazał się artykuł „Bóg w Madrycie”, pióra peruwiańskiego ateisty. W tych tekstach niewierzących było więcej argumentów za Kościołem niż często w prasie katolickiej.

Jest Pan surowy dla prasy katolickiej.

– Dlatego, że od niej wymaga się więcej. Często zapominamy, że prasa katolicka ma szersze spojrzenie na świat niż inne media. Na Kościół, bo nim jest i go czuje, na politykę, naukę, sprawy społeczne. Na przykład we Włoszech zarzuca się prasie laickiej, że jest prowincjonalna, bo koncentruje się na wydarzeniach w kraju. Prasa katolicka zaś interesuje się całym światem.

Przed nami wyzwanie – Rok Wiary. Co możemy w katolickich mediach zrobić?

– Papież mówi, że to okazja, by dopuścić do głosu Boga! Także w mediach. Trzeba więc opowiadać o tym, że dzisiejszy świat pragnie Boga, że za Nim tęskni. Opowiadać przez historie ludzi, przez analizę laickich tekstów, pełnych tęsknoty za Bogiem.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg