Kapłan skutecznym managerem?

Współczesny Kościół potrzebuje dobrych przywódców, szefów, gospodarzy, menedżerów. Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców Talent – prowadzone przez Księży Sercanów rozpoczyna od 23 października praktyczny kurs menedżerski dla proboszczów, kapłanów kierujących instytucjami kościelnymi.

Reklama

Inwestycja w człowieka – w przewodnika wspólnoty Kościoła, w rozwój jego kompetencji, umiejętności, zdobywanie nowych doświadczeń, poszukiwanie nowych form realizacji misji apostolskiej i duszpasterskiej jest dla nas wszystkich wielką szansą odpowiedzi na wyzwania współczesności, zmiany: tempa życia, postrzegania wartości, form komunikacji, szybki rozwój nowoczesnych technologii informatycznych wymuszają na nas wszystkich ciągły rozwój i doskonalenie, poszukiwanie nowych form zarządzania oraz aplikowanie wiedzy na temat współczesnych metod zarządzania również do środowiska kościelnego.

Współczesny Kościół potrzebuje dobrych przywódców, szefów, gospodarzy, menedżerów. Ludzi otwartych na zmiany, doskonalących swoje kompetencje, kreatywnych, potrafiących skupiać wiernych wokół parafii, współpracować z otoczeniem, zarządzać ludźmi i majątkiem, posiadających ugruntowaną wiedzę z zakresu zarządzania.

Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców Talent – prowadzone przez Księży Sercanów rozpoczyna od 23 października praktyczny kurs menedżerski dla proboszczów, kapłanów kierujących instytucjami kościelnymi.

Tematyka szkolenia jest próbą odpowiedzi na aktualne potrzeby kapłanów kierujących instytucjami kościelnymi. Szkolenie wyposaży kapłanów w wiedzę i narzędzia, pozwoli na wymianę doświadczeń oraz wypracowanie rozwiązań: między innymi ciekawych inicjatyw do realizacji programu duszpasterskiego pod hasłem „Być solą ziemi” oraz przedsięwzięć na Rok Wiary. Niewątpliwym atutem kursu jest jego praktyczne ukierunkowanie oraz możliwość pracy w małej (maksymalnie szesnastoosobowej) grupie.

Ufamy, że tematyka kursu zainteresuje kapłanów, a udział w nim da okazję do osobistego rozwoju oraz usprawni współpracę z innymi kapłanami i wiernymi świeckimi.

Więcej o szkoleniu oraz zapisy na stronach Duszpasterstwa TALENT oraz do pobrania jako .pdf w załączniku.

 

 

 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Kael
    04.09.2012 16:58

    Widac, ze ksieza sercanie nie czytuja GN

    Apostołowie – wybrani przez samego Jezusa – uznali, że nie mogą zajmować się wszystkim. Mając świadomość szczególności swojej misji, postanowili do innych zadań powołać diakonów. Mijają wieki, a wciąż nie potrafimy rozwiązać tego samego problemu. Benedykt XVI musiał przypominać w warszawskiej katedrze w 2006 r.: „Nie wymaga się od księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie życia duchowego”. Apostołowie i papież swoje, życie swoje. Nadal niektórzy księża chcą być ekspertami od wszystkiego, a niektórzy biskupi i wierni tego od nich oczekują. Czyżbyśmy naprawdę uważali, że rola menedżera, budowniczego lub komentatora polityki jest dla księdza ważniejsza niż zajęcie się „wyłącznie modlitwą i posługą słowa”? Mijają wieki, a wciąż nie potrafimy rozwiązać tego samego problemu. Apostołowie i papież swoje, życie swoje.

    http://gosc.pl/doc/1127537.Apostolowie-swoje-zycie-swoje

  • M.
    05.09.2012 13:33
    I tym sposobem prezbiter nie potrafi odprawić po katolicku Najświętszej Ofiary. Umie za to sprawnie zarządzać, być doskonałym organizatorem, managerem, itd, itp...
  • nastosie.blogspot.com
    05.09.2012 19:40
    Słyszałam kiedyś o księdzu (mam nadzieję, że to tylko miejska legenda), który na ustawionym obok ołtarza keyboardzie sam sobie akompaniował do Mszy św. Czy naprawdę w tę stronę chcemy iść? Jeśli zastąpicie świeckich we wszystkim, zostaniecie sami w pustych kościołach...
  • Masymilian
    10.09.2012 11:52
    Zaczyna się, albo już trwa rozwałka Kościoła przez takich pseudo księży, którzy ewidentnie pomylili się z powołaniem.
    Jak do takiego pójść do spowiedzi? Co usłyszysz?, Jakie kazanie... A o innych głębszych sprawach dla których nosi miano "duchownego" już nie wspomnę. Dla mnie porażka i beznadzieja. Sercanie warszawscy, którzy to organizują będą mieli jeszcze problemy, jak ich księża ze swoich parafii przedsiębiorstwa dochodowe będą chcieli robić. To jest jednoznaczna zachęta dla tych po drugiej stronie barykady, żeby podatek porządny na kościół dowalić, na wszystkie dochody kościelne i to po kilka razy.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama