Żyjcie tak, by inni mogli rozpoznać w was uczniów Chrystusa – apelował dziś Franciszek do Polaków. Podczas audiencji środowej przypomniał, że głoszenie Ewangelii nawet w trudnym czasie prześladowań może wydać owoce wiary. Jako przykład gorliwości apostolskiej Papież wskazał na męczennika i pierwszego koreańskiego kapłana, św. Andrzeja Kim Tae-gŏna.
W katechezie Ojciec Święty przypomniał, że ewangelizacja Korei dokonała się dzięki ludziom świeckim, którzy 200 lat temu, swym życiem i przykładem, przekazywali wiarę w kraju, w którym nie było wówczas jeszcze księży a chrześcijanie byli krwawo prześladowani.
Vatican News„Bycie uczniem Pana oznacza podążanie za Nim, podążanie Jego drogą, a to wiąże się z oddaniem życia za Ewangelię. Zatem chrześcijanin jest z natury misjonarzem i świadkiem, tak jak Jezus był misjonarzem i świadkiem Ojca” – mówił Papież podkreślając, że niezależnie od tego jak trudna jest sytuacja uczeń Jezusa nie może odpuszczać w dziele ewangelizacji.
O potrzebie świadectwa wiary Papież mówił też do Polaków, którzy licznie uczestniczyli w audiencji na placu św. Piotra.
Franciszek pamiętał też o udręczonej Ukrainie. „Jest tam tak wiele cierpienia, nie zapominajmy o nich” – mówił modląc się, by Maryja Wspomożycielka Wiernych była blisko narodu ukraińskiego.
Serce papieża dobrze znosi terapię zastosowaną w związku z obustronnym zapaleniem płuc.
Środa jest szóstym dniem pobytu 88-letniego Franciszka w Poliklinice Gemelli.
Franciszek jest jednak w dobrym nastroju – stwierdza Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Papież zmaga się z polimikrobiologiczną infekcją dróg oddechowych.