Stolica pamięta o Janie Pawle II

Kawałek drewna odłupany z ołtarza, przy którym modlił się papież, slajdy, gazety, a nawet... okulary przeciwsłoneczne noszone w czasie pielgrzymki - takie pamiątki przynoszą mieszkańcy stolicy do Centrum Myśli Jana Pawła II - informuje Życie Warszawy.

Przedmioty zebrane podczas weekendowej akcji, której patronowało ŻW, trafią na wystawę „Papież w Warszawie”. Ekspozycję będzie można zwiedzać od 14 października w Hotelu Europejskim. Czasu do otwarcia wystawy jest jeszcze sporo, więc razem z pracownikami Centrum apelujemy, by osoby, które chcą ofiarować albo wypożyczyć na wystawę pamiątki z domowych archiwów, zgłaszały się do Centrum przy ul. Foksal 11. Tak samo, jak przyniesione przez warszawiaków rzeczy, ważne są wspomnienia, które łączą się z kolejnymi przedmiotami.

– Postanowiłam podarować zeszyt chóralny z nutami, z których śpiewaliśmy papieżowi pieśni podczas jego pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku. Wszyscy chórzyści dostali takie same zeszyty z napisem Monitor Polski. Trzeba go było zmazywać acetonem, żeby okładka bardziej pasowała do okoliczności – mówi Maria Płotczyk.

Pani Maria śpiewała w chórze przy kościele św. Anny. – Kiedy szliśmy na mszę na dzisiejszy pl. Piłsudskiego, pamiętam, że w uliczkach stała milicja w strojach prawie takich, jak dzisiejsi antyterroryści – opowiada Maria Płotczyk. – A przed nami szły młode, wesołe zakonnice. Uśmiechały się do milicjantów. A oni, o dziwo, odwzajemnili się równie serdecznym zachowaniem.

Chórzystka przyniosła także okulary przeciwsłoneczne, które nosiła na papieskich pielgrzymkach.

Swoje pamiątki podarowała Centrum także Maja Komorowska. Jest wśród nich poruszające zdjęcie, na którym uchwycony został moment, gdy aktorka właściwie popycha w ramiona papieża Barbarę Sadowską, matkę Grzegorza Przemyka. Jan Paweł II przytula kobietę, a wokół widać tłum wzruszonych ludzi.

Inny niecodzienny eksponat to kawałek drewna odłupany od ołtarza, przy którym w 1983 r. na Stadionie Dziesięciolecia papież odprawiał mszę. Centrum podarowała go starsza pani. Opowiadała, że to jej mama przyniosła go z nabożeństwa. Przez ponad 20 lat drewno przechowywane było jak rodzinna pamiątka w jej domu.

– A u nas, począwszy od pierwszej pielgrzymki, zbierało się gazety z relacjami z przebiegu papieskich wizyt w stolicy – opowiada z kolei Sylwestra Szeffer i pokazuje archiwalne numery „Trybuny Ludu” i innych tytułów, w których artykuły o pielgrzymkach Jana Pawła II sąsiadowały z relacjami z wyjazdów partyjnych towarzyszy w „teren”.

Wśród pamiątek przyniesionych do Centrum są też amatorskie slajdy papieża i kardynała Stefana Wyszyńskiego wychodzących z kościoła Jezuitów, zrobione przez mieszkańca Starówki, numery Time’a z lat 1979 i 1981 oraz „bibuła”, czyli podziemne wydanie rozmów Andre Frossarda, francuskiego dziennikarza, pisarza i filozofa, z Janem Pawłem II.

Pracownicy Centrum zbierają nie tylko przedmioty, ale i wspomnienia – opowieści warszawiaków zostaną nagrane i będą mówionym świadectwem historii.

Wiele takich wspomnień dostarczyć może prof. Andrzej Zieliński z Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina, który znał papieża kilkadziesiąt lat – to papież udzielał mu ślubu, potem chrzcił dzieci, wspierał, gdy odchodzili najbliżsi. Córka prof. Zielińskiego dostała z Watykanu kartkę z życzeniami i osobistymi błogosławieństwami, którą wysłano do niej dokładnie 2 kwietnia 2005 r. W dniu śmierci papieża.

«« | « | 1 | » | »»