"Sprawujący władzę mają prawo użycia broni"

W odpowiedzi na zamachy w Paryżu niezbędna jest powszechna mobilizacja we Francji i na całym świecie – oświadczył watykański sekretarz stanu.

 W wywiadzie dla francuskiego dziennika La Croix zaznaczył on, że chodzi tu o mobilizację wszelkich środków bezpieczeństwa, wszelkich sił policyjnych i wywiadowczych, by wykorzenić zło terroryzmu. Z drugiej strony – dodał kard. Pietro Parolin – niezbędna jest również mobilizacja duchowa, by na zło odpowiedzieć w sposób pozytywny. W sposób szczególny dotyczy to muzułmanów, którzy muszą sobie poradzić z młodymi wyruszającymi na dżihad.

Watykański sekretarz stanu przypomniał też nauczanie katechizmu o słusznej obronie państwa. Ochrona dobra wspólnego domaga się unieszkodliwienia napastnika, a sprawujący władzę mają prawo użycia broni, by go odeprzeć – powiedział kard. Parolin, cytując Katechizm. Przyznał on, że po zamachach w Paryżu nikt nie może czuć się wolnym od zagrożenia terroryzmem. Jednym z jego celów może być również Watykan, ze względu na jego religijne znaczenie. Można zaostrzać środki bezpieczeństwa, ale nie można pozwolić, by lęk nas sparaliżował. Plany Papieża w niczym nie ulegną zmianie – oświadczył sekretarz stanu.

Zwrócił on również uwagę na rozpoczynający się Rok Miłosierdzia. Teraz jest on tym ważniejszy, że zamachy mogą w nas wzbudzić żądzę odwetu, której trzeba się oprzeć. Do rozpoczynającego się niebawem Jubileuszu mogliby również dołączyć muzułmanie, bo – jak przypomina kard. Parolin – Miłosierny to dla nich najpiękniejsze imię Boga.

«« | « | 1 | » | »»
  • Król Dawid
    16.11.2015 21:34
    Rozumiem słowa ks. kard. sekretarza stanu jako zgodę na użycie siły w samoobronie. Natomiast z pewnością użycie siły w akcie agresji byłoby niedopuszczalne. Przykład IV Wojny w Zatoce i sprzeciw św. Jana Pawła II doskonale ten problem ilustruje.

    Obrona przed Państwem Islamskim najprawdopodobniej będzie jednak oznaczała lądową interwencję w Iraku i presję na państwa takie jak Turcja i Arabia Saudyjska, których p. minister Waszczykowski nie chciał wczoraj wymienić. Jeżeli się nie mylę p. minister postąpi słusznie w kwestii Państwa Islamskiego. Pytanie co z Syrią? Problemy państw Południa nie rozwiążą się same. Państwa Północy muszą się stać bardziej empatyczne i nie prowokować konfliktów między sobą.

    Teraz widać dokładnie jak wielkim błędem było obalenie Husajna. Można powiedzieć, że IS to jego pozagrobowa zemsta. Ciekawe też kiedy IS będzie zagrożeniem dla Izraela? Podobno operuje na Półwyspie Synaj i w Strefie Gazy.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.