W Dniu Praw człowieka w Rzymie wręczono Europejską Nagrodę Życia „Matki Teresy z Kalkuty”. Otrzymała ją pośmiertnie Chiara Corbella Petrillo.
28-letnia Włoszka zrezygnowała z chemioterapii, ponieważ oczekiwała potomstwa. Jej syn Francesco urodził się zdrowy, ona sama przegrała walkę z rakiem. W Italii została okrzyknięta nową św. Joanną Berettą Molla, gotową poświęcić życie dla upragnionego dziecka.
Kolejnym laureatem Europejskiej Nagrody Życia została organizacja „La quercia millenaria”. Niesie ona pomoc hospicyjną rodzinom oczekującym dzieci upośledzonych i terminalnie chorych.
Trzecią nagrodzoną jest 90-letnia Irene Bertoni, popularnie nazywana „mamą Ireną”. Związana jest z włoską wspólnotą Nomadelfia. Wychowała 58 dzieci, z których 18 adoptowała.
Z tej okazji Leon XIV skierował do mieszkańców pozdrowienia i błogosławieństwo.
Papież do Polaków o rozpoczynającej się w naszym kraju peregrynacji obrazu jasnogórskiego.
"Nie wystarczy wyznawać wiarę, trzeba angażować się na rzecz dobra."
Leon XIV zapewnił Zełenskiego o modlitwie, by ucichł huk oręża.
Włoskie media przytaczają fragmenty wywiadu 70-letniego Johna Prevosta.
Narody, nawet te najmniejsze i najsłabsze muszą być szanowane.
Rodzina w naszych czasach potrzebuje bardziej niż kiedykolwiek wsparcia, promocji, zachęty.