Msza w Santiago de Composteli

Na placu Obradoiro przed katedrą św. Jakuba w Santiago de Compostella Benedykt XVI odprawił Mszę świętą dla licznie zgromadzonych Hiszpanów.

Reklama

Pielgrzymi wypełnili Plac Obradoiro już wczesnym rankiem. Ponad 200 osób spędziło tutaj całą noc, pomimo przenikliwego chłodu i porannej mgły. Po raz pierwszy mogli pozdrowić Papieża, kiedy na chwilę wyszedł z katedry. Oczekiwanie na Mszę pielgrzymi urozmaicili sobie śpiewami i skandowaniem haseł „Niech żyje Papież”, „Kochamy Cię Ojcze Święty” lub „Benedicto”. Im bliżej było do liturgii, tym bardziej rosła temperatura na placu. Zwracała uwagę duża liczba młodzieży oraz grupy pielgrzymów z Portugalii. Nad głowami powiewały flagi z wielu regionów Hiszpanii, a także z innych krajów, w tym z Polski.

Biały ołtarz, przygotowany także na wypadek deszczu, został ustawiony w rogu placu tak, aby Papież mógł widzieć słynną zachodnią fasadę katedry. Pięknie kontrastowały z bielą ołtarza czerwone ornaty biskupów. Prawdziwy entuzjazm wybuchł, kiedy na Placu Obradoiro pojawił się długo oczekiwany Ojciec Święty.

Na początku Eucharystii, w której udział wziął także książę Filip z małżonką, powitał Papieża abp Julián Barrio, ordynariusz diecezji Santiago de Compostela. Poprosił on następcę Piotra o umocnienie w wierze i nadziei. „Kiedy wypłyniesz łodzią ku innym częściom świata, pamiętaj Ojcze Święty, że w Santiago jest mała łódź, która gotowa jest na każdy Twój znak, aby zarzucić sieci tam, gdzie wskażesz” – mówił abp Barrio wywołując burzę oklasków.

Liturgia miała niezwykle uroczysty charakter i została doskonale przygotowana, szczególnie jeśli chodzi o oprawę muzyczną.

W homilii papież mówił miedzy innymi o konieczności otwarcia się Europy na Boga, Mówił: "Europa nauki i technologii, Europa cywilizacji i kultury musi być jednocześnie Europą otwartą na transcendencję i na braterstwo z innymi kontynentami, na Boga żywego i prawdziwego, poczynając od człowieka żywego i prawdziwego. Właśnie to Kościół pragnie przynieść Europie: troskę o Boga i troskę o człowieka, począwszy od zrozumienia, że zarówno jedna, jak i druga jest nam dana w Jezusie Chrystusie".

Po Mszy papież uda się samolotem do Barcelony, gdzie oczekiwany jest ok. 21:00. Na lotnisku El Prat powitają go władze Katalonii oraz burmistrz Barcelony. Następnie Benedykt XVI przejedzie do pałacu arcybiskupiego. Jutro o godz. 10:00 dokona konsekracji słynnego kościoła Sagrada Familia (Świętej Rodziny), któremu nada tytuł bazyliki. Wielu pielgrzymów zapowiada, że tę noc spędzą przed świątynią

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama