Dzień Papieski: Nadzieja to spodziewanie się dobra

Nadzieja jest zawsze spodziewaniem się dobra, a chrześcijanie czerpią ją z wierności Boga i Jego nieodwołalnej miłości miłosiernej - napisali biskupi w liście przed XVII Dniem Papieskim, który będzie obchodzony 8 października pod hasłem "Idźmy naprzód z nadzieją!".

Reklama

W tym dniu, jak co roku, przed kościołami będą zbierane pieniądze na stypendia dla uzdolnionej młodzieży z niezamożnych środowisk.

List Konferencji Episkopatu Polski zostanie odczytany we wszystkich polskich kościołach w najbliższą niedzielę, 1 października.

Biskupi przypomnieli, że tegoroczne hasło Dnia Papieskiego pochodzi z przesłania papieża Jana Pawła II, skierowanego do Kościoła na przełomie tysiącleci. Ich zdaniem, wezwanie papieża sprzed 16 lat jest wciąż aktualne, szczególnie w kontekście Światowych Dni Młodzieży w Krakowie z lipca 2016 r. i związaną z nimi wizytą papieża Franciszka, a także zakończonych obchodów Jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski. "Znajdujemy się w jakimś sensie w sytuacji analogicznej do tej po zakończeniu obchodów Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, kiedy św. Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Novo Millenio Ineunte zawierający wezwanie: +Idźmy naprzód z nadzieją!+. Każdy jubileusz jest bowiem nie tylko wspomnieniem i uczczeniem rocznicy, ale nade wszystko otwarciem nowej perspektywy dla wiary" - napisali biskupi w liście, przekazanym PAP we wtorek.

Hierarchowie nawiązali do trwającego Roku Świętego Brata Alberta, określając go jako człowieka, który "potrafił dojrzewać w nadziei i miłości". Przypomnieli, że Adam Chmielowski - późniejszy br. Albert - po udziale w powstaniu styczniowym i studiach artystycznych w Warszawie i Monachium "zaczął bardziej cenić życie pośród i dla ludzi, których wydaje się, że nikt inny nie cenił". "Powiedział o nim kardynał Karol Wojtyła: +rzucony na kolana przed majestatem Bożym, upadł na kolana przed majestatem człowieka, i to najbiedniejszego, najbardziej upośledzonego, przed majestatem ostatniego nędzarza+. Brat Albert zamieszkał w krakowskiej miejskiej ogrzewalni razem z bezdomnymi i tułaczami, z alkoholikami i przeżywającymi przeróżne dramaty życiowe. (...) Zrozumiał, że tylko w taki sposób będzie w stanie dać tym ludziom prawdziwą nadzieję; nadzieję pochodzącą od Boga" - podkreślili autorzy listu.

Przypomnieli też słowa papieża Benedykta XVI z encykliki "Spe salvi", który stwierdził, że "każde poważne i prawe działanie człowieka jest czynną nadzieją". "Niewątpliwie w tę perspektywę wpisuje się nadchodzący jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości przez naszą ojczyznę" - ocenili biskupi.

W kontekście odzyskanej niespełna 100 lat temu niepodległości państwa polskiego wspomnieli o utworzonym wówczas Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, powołanym - zdaniem autorów listu - z przekonaniem, że "odradzająca się w wymiarze państwowym Polska, aby była silna, musi kształcić inteligencję świadomą swych chrześcijańskich korzeni". Przypomnieli, że Katedrą Etyki na Wydziale Filozofii KUL kierował - aż do swojego wyboru na papieża - ks. Karol Wojtyła. "Katolicki Uniwersytet Lubelski odegrał nie do przecenienia rolę budzenia nadziei w czasach, kiedy o nią było naprawdę trudno. Jest on dowodem na to, iż warto podejmować wyzwania dalekosiężne, angażujące umysły i serca wielu, aby ewangelicznie przemieniać oblicze tej ziemi. Na tym polega także prawdziwy patriotyzm" - głosi list episkopatu.

Apelując o udział w zbiórce fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia" na stypendia dla zdolnej, niezamożnej młodzieży, biskupi przypomnieli, że dzięki wsparciu darczyńców już 4 tys. młodych ludzi ukończyło studia, a obecnie ze stypendiów korzysta ok. 2 tys. osób - uczniów gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych i studentów.

Dzień Papieski jest obchodzony od 2001 r. w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża, który nastąpił 16 października 1978 r. Najważniejszym elementem obchodów jest zbiórka stypendiów dla uzdolnionej młodzieży z ubogich środowisk. Towarzyszą jej wydarzenia religijne, np. czuwania z medytacją nad tekstami papieża Jana Pawła II, i artystyczne - m.in. koncerty.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • nieeeee
    26.09.2017 08:05
    O matko, znowu będą czytać list???? Po co?
  • Jaś
    26.09.2017 12:12
    Znam ludzi, którzy uważają, że przed Janem Pawłem II i po nim lepszego papieża już nie będzie. Czy należy wciąż uwypuklać szczególnie Jana Pawła II, skoro już kolejny papież po nim sprawuje urząd apostolski ? Trzeba zapoznać się z nauczaniem także jego następców. Poza tym - ile procent katolików zna datę wspomnienia w kalendarzu liturgicznym świętego Jana Pawła II.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama