Pierwszy brazylijski święty

Prawie półtora miliona wiernych przyszło na mszę św. celebrowaną przez papieża na lotnisku Campo de Marte w Sao Paulo. To więcej niż przewidywano. - Papież podbił serca Brazylijczyków - komentują media.

Reklama

Komentarze brazylijskich mediów stały się przychylniejsze już po czwartkowym spotkaniu z młodzieżą na stadionie Pacaembu. Po piątkowej mszy telewizje brazylijskie po raz pierwszy przyznały, że Benedykt XVI jest równie gorąco przyjmowany jak jego poprzednik.

Komu koszulkę, komu zdjęcie?
W piątkowy ranek okazało się, że w Brazylii istnieją pamiątki z wizerunkiem Benedykta XVI. Do tej pory nie było ich w Sao Paulo w ogóle widać. Teraz jednak wierni zmierzający w stronę Campo de Marte musieli przebijać się przez „kordony” sprzedawców oferujących zdjęcia, medaliony, czy nawet koszulki z papieżem. Okazało się, że dwa pierwsze dni pobytu Ojca Świętego w Brazylii wystarczyły, by przedsiębiorczy „ludzie interesu” zorientowali się, że na Benedykcie można zarobić. Obrazków z papieżem było nawet więcej niż tych z uwielbianym w Brazylii frei Galvao, który podczas piątkowej mszy został kanonizowany. Święty Antonio de Santa’anna Galvao żył na przełomie XVIII i XIX wieku. Jest pierwszym świętym urodzonym na ziemi brazylijskiej. Wśród osób uczestniczących we mszy kanonizacyjnej znalazły się dwie osoby, cudownie uzdrowione za sprawą wstawiennictwa frei Galvao: 21-letnia Daniella Cristina da Silva i 7-letni Enzo Almeida. Było także 150 osób pochodzących z rodziny nowego świętego.

Trzeba powiedzieć „nie”
Homilię papieską dwukrotnie przerywały oklaski. Raz, gdy Benedykt XVI powiedział: „możecie być pewni, że papież was kocha”. Drugi raz, po bardzo ważnym zdaniu, które było potem szeroko komentowane przez wszystkie telewizje: „Trzeba powiedzieć „nie” tym mediom społecznej komunikacji, które ośmieszają świętość małżeństwa i czystość przed ślubem”.

Drugim ważnym wydarzeniem tego dnia było spotkanie papieża z brazylijskimi biskupami w katedrze w Sao Paulo. W trwającym 20 minut przemówieniu Benedykt XVI zwrócił uwagę na wszystkie problemy brazylijskiego Kościoła: utratę wiernych na rzecz sekt, bezradność wobec biedy i nierówności społecznych, zbyt powierzchowną katechizację katolików. Podkreślił, że uleganie prozelityzmowi sekt wynika z kruchości i słabości wiary, a także z niewystarczającej wiedzy religijnej. Zasygnalizował kierunki wyjścia z kryzysu. Zwrócił uwagę na wagę dawania przez kapłanów przykładu swym życiem, poprawę poziomu edukacji wiernych, angażowanie się w działalność dobroczynną. Zalecił także biskupom usilną pracę w środowisku polityków, aby uwrażliwić to środowisko pod względem etycznym, by zminimalizować zjawisko korupcji i występowania przez polityków przeciwko ochronie życia.

Teraz Aparecida
Papież opuścił już Sao Paulo. Na trasie przejazdu papamobilu, najpierw z klasztoru Sao Bento do katedry, a potem z katedry na lotnisko Campo de Marte były jeszcze większe tłumy niż w środę i czwartek. Z lotniska Ojciec Święty poleciał helikopterem do Aparecida, małej miejscowości oddalonej 165 kilometrów od Sao Paulo, gdzie znajduje się narodowe sanktuarium Brazylii. W nim w niedzielę papież rozpocznie obrady V Konferencji Episkopatu Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Benedykt XVI zamieszkał w seminarium Bom Jesus (Dobrego Jezusa).

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama