Chcemy podążać za Janem Pawłem II

Rzeczpospolita opublikowała wyniki badań dotyczących owoców pontyfikatu Jana Pawła II, które przeprowadziło Centrum Myśli Jana Pawła II.

Reklama

Tak wynika z badań, jakie tuż przed 29. rocznicą wyboru Karola Wojtyły na papieża (16 października 1978 r.) dla Centrum Myśli Jana Pawła II przeprowadził OBOP.

– Pamięć się zaciera, ale symbol Jana Pawła II błyszczy – mówi prof. Krzysztof Koseła, socjolog i członek zespołu badawczego Centrum Myśli Jana Pawła II.

Według sondażu Jan Paweł II jest autorytetem moralnym dla niemal wszystkich – bo aż 94 proc. – Polaków. – Niewiele jest rzeczy, które nas łączą. Polityczne podziały wykopały między nami przepaść, również w rodzinach, ale tym, kto nas łączy, jest Jan Paweł II – dodaje prof. Koseła.

– Papież jest nie tylko autorytetem dla ludzi wierzących, ale także dla połowy niewierzących i jednej czwartej tych, która nigdy nie bywa w kościele. To pokazuje, że Jan Paweł II jest autorytetem ogólnopolskim, narodowym – dopowiada dr Tomasz Żukowski, kierownik zespołu badawczego CMJPII.

63 proc. Polaków deklaruje, że nauczanie i życie papieża przyczyniło się do przemiany ich życia, 18 proc. z nich mówi, że w sposób zdecydowany. Najczęściej twierdzą tak osoby między 40. a 49. rokiem życia, czyli te, które dojrzewały i wchodziły w dorosłe z życiem w czasie pontyfikatu Jana Pawła II. Więcej, bo 79 proc. respondentów, przyznaje, że kieruje się w życiu wskazaniami Jana Pawła II, w tym 30 proc. badanych w sposób zdecydowany.

– To przekonanie jest na stałym poziomie, a nawet nieco wzrasta – podkreśla prof. Koseła.

Szczegółowe pytania o akceptację elementów papieskiego nauczania pokazują jednak, że Polacy podchodzą do niego selektywnie. – W takich kwestiach jak związki homoseksualne, kapłaństwo kobiet akceptujemy papieskie nauczanie, jesteśmy przeciw rewolucyjnym zmianom, w innych jednak sprawach wyraźnie nie nadążamy za wskazówkami Jana Pawła II – mówi prof. Koseła.

Polacy akceptują nauczanie papieskie w kwestii ekumenizmu, porozumienia z judaizmem i islamem. Co ciekawe, za pojednaniem między chrześcijaństwem a judaizmem opowiadają się częściej ludzie starsi, wykształceni i o poglądach prawicowych. – Tym, co dzieli Polaków w kwestii uznania papieskiego nauczania, jest stosunek do życia w trzech wymiarach: przerywanie ciąży, eutanazja i kara śmierci – podkreśla dr Żukowski.

Jan Paweł II jedną z osi swojego pontyfikatu uczynił stosunek do życia, w tym całkowity sprzeciw wobec aborcji, odrzucając jakiekolwiek powody, które mogłyby ją usprawiedliwić. Takie stanowisko papieża akceptuje 26 proc. Polaków, 42 proc. zgadza się z nim częściowo. Oznacza to, że te osoby dopuszczają aborcję w wyjątkowych przypadkach. Również tylko ponad jedna trzecia rodaków w pełni przyjmuje sprzeciw papieża wobec eutanazji, natomiast tyle samo tylko częściowo, a zatem dopuszcza ją w wyjątkowych sytuacjach.

Sprzeciw Jana Pawła II wobec używania środków antykoncepcyjnych jest jedynym elementem nauczania papieża, który więcej osób odrzuca, niż akceptuje. Ta tendencja utrzymuje się od wielu lat. Również z badania OBOP wynika, że 49 proc. Polaków nie przyjmuje nauczania papieża w tej kwestii, w pełni zaś akceptuje je tylko 1 5 proc.

Najczęściej w tej kwestii nie zgadzają się z poglądami papieża osoby między 20. a 40. rokiem życia. 78 proc. Polaków sprzeciwia się przyznaniu związkom homoseksualnym praw takich jak małżeństwom. Co ciekawe, najwięcej wśród nich jest najmłodszych respondentów między 15 a 19 rokiem życia.


Badanie przeprowadzono na zlecenie Centrum Myśli Jana Pawła II przez OBOP na przełomie września i października tego roku na reprezentatywnej 1000-osobowej próbie Polaków od 15. roku życia. Zespół badawczy CMJPII tworzą socjolodzy: prof. Krzysztof Koseła, dr Barbara Fedyszak-Radziejowska i dr Tomasz Żukowski. 14 października przypada VII Dzień Papieski.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama