Okno czeka na Benedykta

Na ten punkt programu czeka cały Kraków. Czy Benedykt XVI będzie kontynuował zwyczaje Jana Pawła II? Chociaż "okno" nie zostało ujęte w oficjalnym grafiku pielgrzymki, wszystko wskazuje na to, że tak się stanie - twierdzi Gazeta Wyborcza.

Reklama

w oknie nie tylko w piątek wieczorem - potwierdził wczoraj na konferencji prasowej Marcin Przeciszewski, prezes KAI, członek Komisji Episkopatu ds. papieskiej pielgrzymki.

A spotkanie z młodzieżą jest już dopięte na ostatni guzik. W sobotę 27 maja na Błoniach będzie miała finał niecodzienna akcja. Papież otrzyma od młodych księgę złożoną z deklaracji "Nie biorę. Jestem wolny od narkotyków". Do 20 maja można je wypełniać na stronie internetowej papieskiej pielgrzymki www.b16.pl. Na taki pomysł wpadli studenci z Krakowa, ale szybko akcja rozwinęła się na cały kraj. Deklaracji napłynęło już 5 tys. To pierwsze tego typu przedsięwzięcie na świecie. - Mówi się, że młodzi biorą. My chcemy udowodnić, że jest inaczej. To nasza odpowiedź na orędzie Benedykta XVI podczas Światowego Dnia Młodzieży, kiedy papież mówił, że "należy wyzwolić wolność" - mówi Sylwia Serebak, studentka UJ, współtwórczyni akcji.

Młodzi, modląc się i oglądając występy chrześcijańskich zespołów, będą czuwać całą noc. Od godz. 18.30 do 20 będzie z nimi Benedykt XVI. Na Błonia wejdą wszyscy - niezależnie od tego, czy mają karty wstępu. Każdy ma przynieść ze sobą skałę z wypisanym na niej swoim imieniem, nazwiskiem i miejscowością. Potem zostaną one wmurowane w fundamenty Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się" założonego przez kard. Stanisława Dziwisza. - Chcemy budować nasze życie na skale, czyli na trwałych wartościach. Przychodzimy do Benedykta XVI, żeby zapytać go, jak żyć - tłumaczy symbolikę Piotr Sztolc, student Akademii Ekonomicznej w Krakowie, współorganizator spotkania papieża z młodzieżą na Błoniach.

Co ciekawe, papież nie będzie - jak zawsze na masowych spotkaniach - oddalony od ludzi, ale usiądzie blisko nich. - Benedykt XVI będzie bardzo dostępny, otoczony ludźmi. Około 80 młodych ludzi w białych i żółtych koszulkach będzie siedziało tuż obok niego - mówi ks. Piotr Iwanek, duszpasterz akademicki z Krakowa.

Na Błonia należy wziąć ze sobą świecę. Uwaga: znicze pogrzebowe będą odbierane przy wejściu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama