Watykan w OBWE o dyskryminacji chrześcijan w Europie

OBWE i Rada Europy winny ze sobą współpracować. Choć różnią się one co do kompetencji i członkostwa państw, to pewnymi problemami winny się zająć wspólnie.

Reklama

Dotyczy to szczególnie integracji migrantów i promowania tolerancji – powiedział 9 czerwca w Wiedniu przedstawiciel Stolicy Apostolskiej w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. OBWE gościła wtedy sekretarza generalnego Rady Europy, norweskiego polityka Thorbjørna Jaglanda.

W pierwszej sprawie prałat Janusz Urbańczyk zwrócił uwagę na wielki napływ ludzi do Europy, powodowany ucieczką przed wojnami, prześladowaniem czy biedą. Według Stolicy Apostolskiej „ważne jest, aby spojrzeć na migrantów nie tylko z punktu widzenia ich regularnego lub nieregularnego statusu, ale przede wszystkim jako na osoby, które przy poszanowaniu ich godności mogą przyczynić się do dobrobytu i rozwoju wszystkich”. Ma to miejsce zwłaszcza wówczas, „gdy z odpowiedzialnością biorą na siebie obowiązki względem tych, którzy ich przyjmują, z wdzięcznością szanują dziedzictwo materialne i duchowe kraju przyjmującego, są posłuszni jego prawom i wnoszą swój wkład w jego wydatki” – powiedział watykański dyplomata, cytując papieskie orędzie na tegoroczny Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy.

W sprawie promowania tolerancji ks. Urbańczyk stwierdził: „Moja delegacja odnotowuje z żalem, że w Europie widać ogólne narastanie rasizmu i nietolerancji, w tym antysemityzmu i dyskryminacji muzułmanów. Chrześcijanie również cierpią nietolerancję i dyskryminację, zarówno gdy są w większości, jak i w mniejszości, a często pozostaje to niezauważone”. Jak zauważył watykański przedstawiciel w OBWE, wśród głównych przyczyn takiego stanu rzeczy na naszym kontynencie jest spychanie religii na margines i społeczna wrogość do nich. A chrześcijaństwo to główna religia Europy. „Dlatego Stolica Apostolska zachęca zarówno OBWE, jak Radę Europy, by zwracały należną uwagę również na dyskryminację i nietolerancję wobec chrześcijan w Europie – powiedział ks. Urbańczyk. – Lekceważenie tego mogłoby zagrażać stabilności wspólnoty międzynarodowej, prowadząc do przemocy i konfliktów na szerszą skalę”.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama