Przezwyciężajcie negatywne doświadczenia mocą Jezusa

Papież Franciszek do ugandyjskiej młodzieży, 28 listopada 2015.

Reklama

(Po angielsku)

Dzień dobry! Dzień dobry! Dziękuję za waszą obecność.
Będę mówił w moim ojczystym języku.

(W języku hiszpańskim)

Ze ściśniętym serce słuchałem świadectw Winnie i Emmanuela. Słuchając, zadałem sobie pytanie: czy doświadczenie negatywne może czemuś służyć w życiu? Tak! Zarówno Emmanuel jak i Winnie przeżyli doświadczenia negatywne. Winnie myślała, że dla niej nie ma przyszłości; życie było dla niej jak stojący przed nią mur. Ale Jezus pozwolił jej zrozumieć, że w życiu można dokonać wielkiego cudu: zamienić mur w horyzont, perspektywę, która może otworzyć mi przyszłość. W obliczu doświadczeń negatywnych – a bardzo wielu z nas tu obecnych przeżyło doświadczenia negatywne - zawsze istnieje możliwość otwarcia perspektywy, otwarcia jej mocą Jezusa. Dzisiaj Winnie przekształciła swoją rozpacz, swoją gorycz w nadzieję. A nie jest to magia: jest to dzieło Jezusa! Ponieważ Jezus jest Panem. Jezus może wszystko. Jezus przeżył doświadczenie najbardziej negatywne w dziejach: został znieważony, został odrzucony i został zabity. Ale Jezus mocą Bożą zmartwychwstał. Może On uczynić w każdym z nas to samo, z każdym doświadczeniem negatywnym. Ponieważ Jezus jest Panem.

Wyobrażam sobie, i wszyscy razem możemy sobie wyobrazić cierpienia Emmanuela, kiedy widział, że jego towarzysze byli torturowani, gdy zobaczył, że jego towarzysze zostali zamordowani. Ale Emmanuel był odważny. Stał się mężnym, bo wiedział, że w dniu, kiedy by uciekł, jeśli go złapią, to go zabiją. Podjął ryzyko, zaufał Jezusowi i uciekł. A dziś jest tutaj wśród nas, po 14 latach, jako człowiek, który ukończył studia w zakresie nauk administracyjnych. Zawsze możesz! Nasze życie jest jak ziarno: trzeba umrzeć, aby żyć; czasami umrzeć fizycznie, tak jak stało się z kolegami Emmanuela. Umrzeć tak, jak Karol Lwanga i męczennicy ugandyjscy. Ale poprzez tę śmierć zyskujemy życie, życie dla wszystkich. Jeśli przekształcam to, co negatywne w pozytywne, to jestem zwycięzcą. Ale można tego dokonać jedynie dzięki łasce Jezusa. Czy jesteście tego pewni...? Nic nie słyszę... Czy jesteście tego pewni? [młodzież: tak!] Czy jesteście gotowi przemienić w życiu wszystkie rzeczy negatywne w pozytywne? [młodzież: tak!] Czy jesteście gotowi przemienić nienawiść w miłość? [młodzież: tak!] Czy jesteście gotowi przemienić wojnę w pokój? [młodzież: tak!] Miejcie świadomość, że jesteście narodem męczenników. W waszych żyłach płynie krew męczenników! Dlatego macie wiarę i życie, takie jakie jest dziś obecne [młodzieży: tak]. A ta wiara i życie są tak piękne, że nazywa się „perłą Afryki”.

Wydaje się, że mikrofon nie działa dobrze. Czasami, my też, nie działamy dobrze... Tak czy nie? A kiedy nie funkcjonujemy dobrze, do kogo powinniśmy się udać i poprosić o pomoc? Nie słyszę was... Głośniej... [młodzież: do Jezusa!] Do Jezusa! Jezus może zmienić Twoje życie. Jezus może zburzyć stojące przed tobą mury. Jezus może sprawić, aby twoje życie było służbą dla innych.

Ktoś z was może zadać mi pytanie: „Czy do tego potrzebna jest magiczna różdżka?”. Jeśli wierzycie, że Jezus zmienia wasze życie, to proście Go o pomoc. A to się nazywa modlitwą. Czy to zrozumieliście? Módlcie się! Chciałbym się was zapytać: czy się modlicie? [młodzież: tak]. Naprawdę? [tak!] Módlcie się do Jezusa, ponieważ On jest Zbawicielem. Nigdy nie przestawajcie się modlić! Modlitwa jest najpotężniejszą bronią, jaką ma młody człowiek. Jezus nas kocha. Pytam: „Czy Jezus kocha niektórych, a innych nie? [nie!] Jezus kocha wszystkich? [tak!] Czy Jezus pragnie pomóc wszystkim? [tak!] A zatem otwórzcie drzwi waszego serca i pozwólcie Jemu wejść. Pozwolić Jezusowi wejść w moje życie. A gdy Jezus wchodzi do twojego życia, to pomaga tobie w zmaganiach, pomaga walczyć ze wszystkimi problemami, o których mówiła Winnie, walczyć z rozpaczą, walczyć z AIDS i prosić o pomoc, aby pokonać te sytuacje, ale zawsze walczyć. Zmagać się z moim pożądaniem i walczyć orężem modlitwy. Czy jesteście gotowi do walki? Czy jesteście gotowi, by pragnąć tego, co dla was najlepsze? [tak!] Czy jesteście gotowi się modlić, prosić Jezusa, aby wam pomógł w zmaganiach? [tak!]

I trzecia rzecz, którą chcę wam powiedzieć. Każdy z nas jest w Kościele, należymy do Kościoła. Prawda? [tak!] A Kościół ma Matkę. Jak się Ona nazywa? [Maryja!] Nie rozumiem... [Maryja!]. Modlić się do Matki! Kiedy dziecko upada, wyrządza sobie krzywdę, zaczyna płakać, to idzie szukać matki. Kiedy mamy problem, najlepszym, co możemy zrobić, to pójść tam, gdzie jest nasza Matka. I modlić się do Maryi, naszej Matki. Czy się zgadzacie? [tak!] A czy modlicie się do Maryi, naszej Matki? [tak!]. A wy tutaj [zwracając się do grupy młodych ludzi], modlicie się do Jezusa i Maryi Dziewicy? [tak!]

Trzy rzeczy. Po pierwsze: przezwyciężać trudności. Druga: przekształcić to, co negatywne w pozytywne. Trzecia: modlitwa. Modlitwa do Jezusa, który może wszystko uczynić. Jezusa, który wkracza do naszego serca i zmienia nasze życie. Jezusa, który przyszedł, aby mnie zbawić i który oddał za mnie Swe życie. Módlcie się do Jezusa, ponieważ On jest jedynym Panem. A ponieważ w Kościele nie jesteśmy sierotami i mamy Matkę, módlcie się do naszej Matki. A jak się nazywa nasza Matka? [Maryja!] Głośniej! [Maryja!]

Dziękuję wam bardzo, że mnie wysłuchaliście. Dziękuję wam, bo chcecie przemienić to, co negatywne w pozytywne. Bo chcecie zwyciężyć zło mając u boku Jezusa. Dziękuję wam szczególnie, że chcecie nigdy nie ustawać w modlitwie. A teraz zachęcam was do wspólnej modlitwy do naszej Matki, aby nas chroniła. Czy się zgadzamy? [tak!] Wszyscy razem? [tak!]

(W języku angielskim)

Zdrowaś Maryjo...

[Błogosławieństwo]

I proszę was jeszcze, ostatnia prośba: módlcie się za mnie. Módlcie się za mnie! Potrzebuję tego. Nie zapominajcie. Do widzenia!

«« | « | 1 | » | »»

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama