O czym będzie mowa na synodzie o rodzinie?

„Rodzina jest podstawowym elementem rozwoju człowieka i społeczeństwa” – w dniu prezentacji dokumentu roboczego październikowego Synodu Biskupów o rodzinie przypomina na Twitterze papież Franciszek. Instrumentum laboris zaprezentowano w watykańskim biurze prasowym.

Reklama

Ewangelia rodziny, trudne sytuacje rodzinne oraz wychowanie do życia i wiary w rodzinie – to trzy główne osie, wokół których osnuty jest dokument. Zawiera on i syntetyzuje odpowiedzi na kwestionariusz o małżeństwie i rodzinie, nadesłane do Watykanu z całego świata. „Duszpasterstwo rodzin w obliczu nowych wyzwań to główne zadanie, jakiemu będą musieli sprostać ojcowie synodalni” – mówił na prezentacji abp Bruno Forte, sekretarz specjalny Synodu. 

„Charakter duszpasterski, jaki Papież Franciszek pragnie nadać zbliżającemu się Synodowi, widać w tym dokumencie wyraźnie – mówił w czasie prezentacji abp Forte. – Nie będzie poddawać się pod dyskusję nauczania Kościoła, wielokrotnie potwierdzonego w minionych latach w różnych wystąpieniach Magisterium. Chodzi o refleksję nad duszpasterskimi sposobami aplikacji tego nauczania i nad tym, w jaki sposób je na nowo proponować, zaczynając choćby od nowego języka. Podkreśla się ponadto, że działanie Kościoła wobec osób znajdujących się w trudnej czy nieuregulowanej sytuacji rodzinnej powinno odzwierciedlać miłosierdzie, z jakim Bóg traktuje wszystkie swoje dzieci. Nie ma to jednak nic wspólnego z banalizującym sloganem «katolickiego rozwodu», o którym wielu mówiło, że zaproponuje go Synod. Medycyna miłosierdzia nigdy nie ma na celu przyczynić się do zatonięcia statku, ale zawsze dąży do uratowania go z burzy i zaproponowania rozbitkom odpowiedniego przyjęcia, troski i niezbędnej pomocy. Jeśli nie zrozumie się tej podstawowej intencji, nieodwracalnie wypaczy się to, co ten Synod będzie mógł powiedzieć o sytuacji osób w separacji, rozwiedzionych, rozwodników żyjących w nowych związkach czy też na temat konkubinatu i związków osób tej samej płci”. 

Abp Forte wskazał jednocześnie, że ważnym wyzwaniem staje się współcześnie otwarcie na życie i wychowanie do wiary w rodzinie. Trzeba tu nowego zaangażowania duszpasterskiego. Przypomniał zarazem, że nauczanie Kościoła na temat rodziny jest wciąż niewystarczająco znane, także wśród samych księży. 

„W niektórych regionach świata mentalność antykoncepcyjna i rozpowszechnienie indywidualistycznego modelu antropologii determinują znaczny spadek demograficzny – zaznaczył sekretarz specjalny Synodu. – Nie bierze się jednak wystarczająco pod uwagę jego konsekwencji społecznych i ludzkich. Polityka denatalistyczna obniża jakość relacji między małżonkami oraz relacji międzypokoleniowych. Stąd też Kościół w swej duszpasterskiej trosce podejmuje refleksję na tym, jak można wzmocnić mentalność bardziej otwartą na życie. To wyzwanie jest stawką w grze, gdyż idzie o przyszłość człowieka, stąd też zaangażowanie wspólnoty chrześcijańskiej na tym obszarze nabiera dziś szczególnego znaczenia w służbie człowiekowi i jego przyszłości. Instrumentum laboris zachęca tutaj do ponownego odkrycia przesłania encykliki Pawła VI Humane vitae, tyleż samo kontestowanej, co niezrozumianej i mało znanej”. 

W czasie watykańskiej prezentacji Instrumentum laboris przypomniano, że Synod o rodzinie będzie przebiegał dwuetapowo. Owoce tegorocznego Zgromadzenia Nadzwyczajnego Synodu Biskupów zostaną wykorzystane do przygotowania dokumentu roboczego na Zgromadzenie Zwyczajne w roku 2015. Dopiero po nim opublikowany zostanie zaaprobowany przez Papieża dokument końcowy. 

***

Szerzej zawartość Instrumentum Laboris omawia KAI:

Kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny Synodu Biskupów poinformował, że rezultaty pierwszego etapu - tegorocznego Zgromadzenia Nadzwyczajnego Synodu Biskupów o rodzinie zostaną wykorzystane do przygotowania kolejnego Instrumentum laboris Zgromadzenia Zwyczajnego w roku 2015, po którym z kolei zostanie opublikowany zaaprobowany przez papieża dokument końcowy. Kardynał przypomniał, że prezentowany dzisiaj dokument jest rezultatem odpowiedzi na 39 pytań kwestionariusza przygotowawczego, jakie napłynęły do Watykanu z całego świata. Jednocześnie ogłosił datę i temat Zgromadzenia Zwyczajnego w październiku 2015 roku.

Przedstawiając "Instrumentum laboris" obecnego Synodu kard. Baldisseri wyróżnił w nim trzy części.

Pierwsza poświęcona jest Ewangelii rodziny, która wypływa z Bożego planu, znajomości Pisma św., nauczania Kościoła, prawa naturalnego oraz powołania chrześcijańskiego. Zaznaczono, że słaba znajomość nauczania Kościoła wymaga od osób pracujących w duszpasterstwie lepszego przygotowania oraz zaangażowania, sprzyjających jego zrozumieniu przez wiernych. Jednocześnie wskazano na konieczność pomagania ludziom młodym w budowaniu życia rodzinnego. 

Druga część dokumentu roboczego Synodu mówi o wyzwaniach duszpasterskich związanych z rodziną. Wskazano między innymi na kryzys wiary, wewnętrzne sytuacje kryzysowe, naciski zewnętrzne oraz inne kwestie. Podkreślono odpowiedzialność pasterzy za przygotowanie do małżeństwa, aby decyzja narzeczonych stała się dojrzalszą, w świetle wiary w Pana Jezusa.

W "Instrumentum laboris" rozważono także pewne trudne sytuacje duszpasterskie, w tym związki nieformalne, problem osób rozwiedzionych i żyjących w separacji, rozwiedzionych żyjących w nowych związkach cywilnych, kwestię ich dzieci, matek samotnych, osób znajdujących się w nieuregulowanej sytuacji kanonicznej oraz ludzi niewierzących lub niepraktykujących proszących o sakrament małżeństwa. 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Zobacz

  • hary
    26.09.2014 12:40
    miejmy nadzieje ze synod podejdzie z refleksja do nieskutecznego i fikcyjnego NPR kory podstępem próbuje wykorzystać kobiety do rodzenia maxymalnie ile się da po to żeby statystyki poprawić.
  • K
    06.10.2014 10:20
    Dokładnie miejmy nadzieję, że zrozumieją słowa "ludu" jak NPR wygląda w praktyce- jest albo nieskuteczny, albo abstynencki, zwłaszcza jak się już ma zaplanowana liczbę dzieci. To nie odbija się na pewno korzystnie na relacjach małżeńskich. Czy hierarchowie kościelni wreszcie to dostrzegą???Może potrzeba większej aktywności zwykłych katolickich małżeństw- pisanie maili do osób uczestniczących w synodzie. Ja np. do niedawna nic nie wiedziałam o jakiejś ankiecie Papieża Franciszka. W kościele nie było o tym informacji. Myślę, że dlatego, że nie do końca chcą dostrzec głos wiernych...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama