publikacja 19.04.2005 09:37
W ciągu ostatnich 25 lat nie było chyba na świecie konfliktu zbrojnego czy wojny, które spotkałyby się z obojętnością Jana Pawła II. Zawsze, gdy pokój był zagrożony, Ojciec Święty zabierał głos w jego obronie.
Wielokrotnie również podejmował mediacje i różne działania dyplomatyczne, mające na celu pogodzenie zwaśnionych stron i zapobieżenie ostatecznym rozwiązaniom, jakim jest konflikt zbrojny. Jan Paweł II, który sam przeżył wojnę i doświadczył okrucieństwa, będącego jej wynikiem, doskonale rozumie, jak bezcenną wartością jest pokój. Dlatego nie waha się zaangażować swego autorytetu w mediacje między zwaśnionymi stronami, gdy w grę wchodzi ocalenie pokoju. Jest przekonany, że warto i należy podjąć wszelkie możliwe kroki, by uniknąć wojny.
fot. Adam Bujak/"Apostoł Nardów"/"Biały kruk"
7 maja 2001 r. pielgrzymi szlak śladami św. Pawła zawiódł Jana Pawła II do Kunejtry - miasta leżącego w pobliżu Wzgórz Golan, doszczętnie zniszczonego w 1974 r. przez wycofujących się żołnierzy izraelskich. W zrujnowanej prawosławnej cerkwi Ojciec Święty odmówił modlitwę o pokój.
aktualna ocena | 5,0 |
głosujących | 1 |
Ocena |
bardzo słabe
|
słabe
|
średnie
|
dobre
|
super
Orędownik pokoju