Przygotowania trwają

Rzym. Dwa dni do beatyfikacji Jana Pawła II. Przygotowania cięgle trwają.

Prognozy pogody mają to do siebie, że bardzo często się nie sprawdzają. Jaka będzie w niedzielny poranek trudno więc przewidzieć. Póki co zdaje się ustalać następujący schemat: rano ładnie, w południe pogoda się psuje i pogrzmiewa. Złośliwi znawcy procesów pogodowych powiedzieliby, że jakiś motyl na Indonezji trzy lata temu został spłoszony przez nieostrożnego wędrowca i stąd dziś taka a nie inna aura. Niestety, choć by się chciało, na to wpływu nie mamy.

W Rzymie coraz więcej Polaków. Co krok słychać naszą ojczystą mowę. A zapowiada się jeszcze więcej. Znajoma zmierzająca właśnie przez Austrię i północne Włochy w kierunku Rzymu śle gorączkowe smsy: autokarów z Polski coraz więcej. Czyżby miało się okazać, że ostatnie prognozy dotyczące stosunkowo skromnej liczby naszych rodaków podczas beatyfikacji – niecałe 40 tysięcy – miałyby się nie sprawdzić? To całkiem możliwe. Ułańska fantazja naszych rodaków chyba nie jest tu, w Rzymie, specjalnie doceniania, ale co najmniej dorównuje umiejętnościom organizacyjnej improwizacji Włochów. Chyba zresztą coś przeczuwają. Na noc poprzedzającą beatyfikację, po modlitewnym czuwaniu na Circo Massimo, zapowiadają mniejsze czuwania w kilku rzymskich kościołach. Trudno oprzeć się wrażeniu że to dla tych, którzy noc będą chcieli spędzić już stosunkowo blisko Placu św. Piotra, a nie mają zamówionych noclegów. Wiadomo, polski turysta-pielgrzym, w przeciwieństwie do ramii radzieckiej, pozostają nie do pokonania.

Na Circo Massimo trwają przygotowania do uroczystości. Ekipy rozstawiły już kilka telebimów. Dekorowana jest też scena. W sobotę o 20.00 rozpocznie się tam wieczorne czuwanie modlitewne, które poprowadzi kardynał Agostino Valllini, papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej. W procesji zostanie wniesiony obraz Salus Populi Romani czczony w Bazylice Matki Bożej Większej. Plan przewiduje świadectwa trzech osób blisko związanych z Janem Pawłem II: siostry Marie Simon-Pierre, uzdrowionej za wstawiennictwem Jana Pawła II, jego wieloletniego kapelana i przyjaciela, dziś kardynała Stanisława Dziwisza oraz rzecznika Watykanu z czasów pontyfikatu Jana Pawła II, Joaquina Navarro-Vallsa. Następnie zgromadzeni mają odmówić różaniec rozważając wprowadzone do tej modlitwy przez Papieża-Polaka Tajemnice Światła. Przewidziano także połączenie przez telemost z pięcioma sanktuariami, które odwiedził Jan Paweł II, w tym z sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach. Pod koniec czuwania wierni wysłuchają – za pomocą łączy telewizyjnych modlitwy oraz błogosławieństwa Benedykta XVI.

A potem… Do Placu św. Piotra będą mieli kawałek drogi. I wiele godzin nocy.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama