Watykan dementuje szokujące cytaty Scalfariego

Stolica Apostolska wydała komunikat na temat szokującego artykułu Eugenia Scalfariego, w którym przypisuje on Papieżowi słowa kwestionujące podstawową prawdę chrześcijańskiej wiary.

„Jezus z Nazaretu, kiedy stał się człowiekiem, choć był człowiekiem o wyjątkowych cnotach, to nie był jednak Bogiem” – miał powiedzieć Scalfariemu Franciszek. „Każdy, kto miał tę możliwość, co mi przytrafiło się wiele razy, spotkać się z Franciszkiem i rozmawiać z nim w pełnym zaufaniu, wie, że Papież pojmuje Chrystusa jako Jezusa z Nazaretu, człowieka, a nie Boga wcielonego” – napisał założyciel włoskiego dziennika "La Repubblica".

Odnosząc się do tych słów i odpowiadając na pytania dziennikarzy, dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej napisał: „Jak już stwierdzono przy innych okazjach, słów, które Eugenio Scalfari przypisuje Ojcu Świętemu, podając je w cudzysłowie jako pochodzące z rozmów, które odbył z Papieżem, nie można traktować jako wierne oddanie tego, co Ojciec Święty rzeczywiście powiedział, lecz stanowią one raczej osobistą i swobodną interpretację tego, co usłyszał. Widać to w sposób oczywisty w tym, co napisał dziś o bóstwie Chrystusa”.

Eugenio Scalfari jest jednym z uprzywilejowanych rozmówców Papieża. Franciszek zapraszał go kilkakrotnie do Domu św. Marty na długie rozmowy. Po każdej z nich włoski dziennikarz zamieszczał sprawozdanie z tego spotkania, cytując niekiedy słowa Papieża. Jednakże, jak przyznaje 95-letni Scalfari, na spotkanie z Franciszkiem nigdy nie zabiera dyktafonu, nie robi też notatek, a słowa Papieża spisuje i cytuje z pamięci. Problem w tym, że rzekome słowa Franciszka w podaniu Scalfariego docierają do milionów czytelników, a sprostowania Stolicy Apostolskiej tylko do wąskiego grona odbiorców.

«« | « | 1 | » | »»
  • kolo
    10.10.2019 12:42
    Zapewne sporo tych cytatów jest mocno "niedokładnych", pamięć osoby 95 letniej niestety bywa już zawodna. To chyba jasne dla każdego. Z drugiej jednak strony Papież Franciszek nie po raz pierwszy w ważnych sprawach "nie wypowiada się" w sposób jednoznaczny, czego byśmy od niego oczekiwali. Ta niejednoznaczność jest często wykorzystywana, przez organizacje i media wrogie Kościołowi, do podważania nauki katolickiej.
  • teofanes
    10.10.2019 16:47
    "[...] słów, które Eugenio Scalfari przypisuje Ojcu Świętemu, podając je w cudzysłowie jako pochodzące z rozmów, które odbył z Papieżem, nie można traktować jako wierne oddanie tego, co Ojciec Święty rzeczywiście powiedział [...]" Jeśli słowa Franciszka nie zostały wiernie oddane przez Scalfariego, to czy rzecznik nie mógłby po prostu powiedzieć, że zostały one FAŁSZYWIE przypisane Franciszkowi. Czy takie oświadczenie w tej fundamentalnej dla chrześcijaństwa kwestii nie byłoby o wiele lepsze niż stwierdzenie, że słowa Scalfariego nie oddają wiernie wypowiedzi jego rozmówcy. W tym drugim przypadku można odnieść wrażenie, że jednak... było coś na rzeczy, i że sam Franciszek ma ... wątpliwości.
  • Atimeres
    10.10.2019 21:17
    Uważam, że zatroskani katolicy powinni teraz ogłosić protest przeciwko zniekształcaniu słów i mysli papieża przez Skalfariego dla podważania fundamentów naszej wiary. Tu już nie ma co zwlekać!
    Jakkolwiek Skalfari zareaguje, będzie to bodźcedm, by papież się osobiście odezwal i złożył dementi z waznaniem wiary!
    Tu już nie ma co zwlekać po pilku podobnych wypowiedziach!
  • kskiba19
    11.10.2019 03:01
    A to niby papież nie wie z kim ma do czynienia? Nie ma autoryzacji?
Komentowanie dostępne jest tylko dla .