Jeden z tysięcy pielgrzymów

O papieskiej pielgrzymce do Lourdes mówi bp Renato Boccardo, sekretarz Papieskiej Rady do spraw Środków Społecznego Przekazu, organizator papieskich podróży.

– Nie podróż, ale pielgrzymka apostolska. Tak w kalendarzu watykańskim określono wizytę Jana Pawła II w Lourdes...
– Są to chwile, jakie przeżywa każdy pielgrzym, począwszy od przybycia przed samą grotę, skupienia w modlitwie i przyjęcia zaproszenia Maryi, która mówi: ”Chodźcie, napijcie się u źródła i obmyjcie”. Symboliczny gest picia ze źródła wody, która przypomina chrzest i życie łaski, wydaje mi się szczególnie wymownym znakiem w tym roku 150-lecia dogmatu o Niepokalanej. Niepokalane Poczęcie Maryi przypomina nam dzieło Bożej łaski, które oczyszcza, odnawia i przywraca pierwotną niewinność. Drugi moment to modlitwa Różańca. W sobotę 14 sierpnia po południu Ojciec Święty weźmie udział w procesji różańcowej na błoniach przed grotą Massabielle. Rozważać się będzie tajemnice światła, by przypomnieć obecność Jezusa w ludzkiej historii jako Zbawiciela i Odkupiciela. Także w sobotę, już wieczorem, odbędzie się tradycyjna procesja ze światłami. Papież będzie uczestniczył w tym nabożeństwie maryjnym z tarasu domu, w którym się zatrzyma. Centralnym momentem każdej pielgrzymki do Lourdes jest sprawowanie Eucharystii na błoniach przed grotą razem z wszystkimi przybyłymi wówczas pielgrzymami. Wreszcie ostatnim z istotnych momentów pielgrzymki jest zawsze osobista modlitwa w ciszy przed grotą. Również Papież będzie przeżywał ten moment. Przed opuszczeniem sanktuarium zatrzyma się na dłużej w modlitwie przed grotą Massabielle. Będzie więc jednym z tysięcy pielgrzymów.

– Dla Jana Pawła II przygotowano miejsce w domu goszczącym chorych w sanktuarium w Lourdes. Wywołało to wiele komentarzy.
– Mieszkanie to znajduje się w Hospitalité Notre-Dame, gdyż ten dom najlepiej odpowiada potrzebom związanym z jego przyjęciem. Nie łączy się to z jakimś szczególnym przesłaniem. Papież nie musi koniecznie zatrzymywać się w domu dla chorych, by dać wyraz swej bliskości z cierpiącymi. Ojciec Święty przybywa do Lourdes jako pielgrzym, starzec, naznaczony też przez chorobę i cierpienie. Jednak jako Papież chce uczcić miłosierdzie i łaskę Boga w osobie Maryi z Nazaretu. Chce zaproponować ten przykład świętości oraz piękna życia i łaski wszystkim chrześcijanom.

– W tym roku pielgrzymom przybywającym do Lourdes towarzyszy temat Chrystusa jako skały. Związana jest z nim bardzo wymowna ciekawostka...
– W tym roku w sanktuarium chciano podkreślić ten wymiar, budując nowy ołtarz wewnątrz groty Massabielle. Dotychczasowy zastąpiono skalnym głazem, typowym dla Pirenejów, pochodzącym z jednego z tamtejszych kamieniołomów, dostosowanym do sprawowania Eucharystii. Zatem również naocznie wewnątrz skalnej groty Massabielle inna wielka skała przypomina Chrystusa jako opokę.

Opracowała Beata Zajączkowska, Radio Watykańskie
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama