Anioł Pański: O wytrwałości w wierze, nadziei i miłości

Do wytrwałości w wierze i miłości, gdy pojawiają się trudności i niezrozumienia, wezwał wiernych Benedykt XVI. W rozważaniach przed południową modlitwą Anioł Pański 18 listopada na Placu św. Piotra nawiązał on do czytanego w tym dniu fragmentu Ewangelii św. Łukasza, ukazującego biblijną wizję dziejów i do słów Pana Jezusa, aby Jego uczniowie nie lękali się w obliczu prześladowań.

Po wygłoszeniu swego krótkiego przemówienia papież odmówił z wiernymi modlitwę i udzielił im błogosławieństwa apostolskiego, po czym pozdrowił przybyłych pielgrzymów w różnych językach, m.in. po polsku.

Publikujemy cały tekst rozważań Ojca Świętego:

W dzisiejszej Ewangelii św. Łukasz proponuje nam refleksję nt. biblijnej wizji historii i przekazuje słowa Jezusa, w których zaprasza On uczniów do wyzbycia się strachu i do trwania w ufności w obliczu trudności, niezrozumienia, a nawet prześladowań. Zachęca do przyjęcia tego wszystkiego z ufnością i z wytrwała wiarą w Jego obecność. Kiedy usłyszycie słowa o wojnach i wstrząsach, nie trwóżcie się - muszą przyjść najpierw te rzeczy, ale nie od razu nastąpi koniec. Pamiętając o tym napomnieniu, od początku Kościół żyje w modlitewnym oczekiwaniu na przyjście swojego Pana, rozpoznając znaki czasów i ostrzegając wiernych przed powracającymi mesjanizmami, które od czasu do czasu zapowiadają bliski koniec świata. W rzeczywistości historia musi biec swoim nurtem, który obejmuje również dramaty ludzkie i klęski żywiołowe. W niej rozwija się plan zbawienia, który Chrystus wypełnił do końca swoim wcieleniem, śmiercią i zmartwychwstaniem. Misterium to Kościół przypomina i aktualizuje, przepowiadając, sprawując sakramentów i świadcząc o miłości.

Drodzy Bracia i Siostry,
przyjmijmy to wezwanie Chrystusa do odczytywania w codziennych wydarzeniach Jego opatrznościowej miłości, nie bójmy się przyszłości nawet wtedy, gdy dzieją się trudne rzeczy w naszej codzienności, ponieważ Chrystus zapewnia nas, że historia będzie miała swój szczęśliwy koniec. To On jest Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem, On zapewnia nas, że każdy, najmniejszy nawet akt miłości ma sens powszechny - nigdy nie zginie ten, kto oddaje życie za Niego, odnajdzie je w pełni.

W tej perspektywie szczególnej skuteczności żyją osoby konsekrowane, które poświęciły całkowicie swoje życie służbie Królestwu Bożemu. Chciałbym zwłaszcza wspomnieć o osobach wezwanych do życia w klasztorach klauzurowych. Właśnie tym osobom Kościół poświęca specjalny dzień - będzie to przyszła środa, 21 listopada, wspomnienie Ofiarowania w świątyni, Najświętszej Maryi Panny. Są to osoby żyjące tym, co im Opatrzność przygotowuje przez hojność wiernych. Klasztor jako oaza duchowa wskazuje światu dzisiejszemu rzecz najważniejszą, dla której warto żyć, że istnieje inny świat i że Bóg jest niewyczerpanym źródłem miłości. Wiara działa przez miłość i to jest prawdziwe lekarstwo na mentalność nihilistyczną, która często szerzy się w naszym świecie i wywiera bardzo duży wpływ na myślenie wielu ludzi.

Niech naszej ziemskiej pielgrzymce towarzyszy Maryja, Matka Słowa Wcielonego, niech podtrzymuje świadectwo wszystkich chrześcijan, abyśmy zawsze trwali w wierze i aby zawsze była to wiara wytrwała.

Po odmówieniu modlitwy i udzieleniu wszystkim zgromadzonym na Placu św. Piotra błogosławieństwa apostolskiego Ojciec Święty wezwał do modlitw i pomocy dla ofiar i poszkodowanych w wyniku niedawnego tragicznego cyklonu w Bangladeszu. Wspomniał również o rozpoczynającym się w Jordanii 18. zgromadzeniu państw, które podpisały międzynarodową konwencję zakazującą produkcji i używania min przeciwpiechotnych, dodając, że Stolica Apostolska była jednym z państw, które podpisały 10 lat temu ten dokument. Na koniec przypomniał też postać ks. Antoniego Rosminiego, który dzisiaj w Novarze zostanie ogłoszony błogosławionym, podkreślając jego zasługi dla Kościoła włoskiego i dla łączenia wiary i rozumu.

Po polsku Papież powiedział:

Pozdrawiam Polaków, a szczególnie rektorów Katolickich Misji Polskich w Europie. Dzisiejsza Ewangelia przypomina, że kiedyś nastąpi koniec doczesnej rzeczywistości. Przynosi jednak przesłanie nadziei: "Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie". Módlmy się o wytrwałość w wierze, nadziei i miłości. Niech Bóg wam błogosławi.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama