To zakłamanie i krzywda nieodwracalna

Na zakłamanie "oczywistych, obiektywnych i naukowych podstaw ludzkiej płciowości" oraz na fakt, że "krzywda wyrządzana przez to kłamstwo będzie nieodwracalna dla wielu ludzi i nie do naprawienia przez długi czas dla całej ludzkości" zwracają uwagę w liście otwartym przedstawiciele środowiska medycznego, zrzeszeni w Śląskim Oddziale Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

"W świetle nauk biologicznych płeć zostaje jednoznacznie uwarunkowana w momencie zapłodnienia. (...) Nie jest uwarunkowana kulturowo, ani osobistą decyzją. Cechy fizyczne oraz hormonalno - nerwowe i psychiczne są wynikiem wcześniejszego uwarunkowania genetycznego" - przypominają odwołując się nauk medycznych sygnatariusze listu.

Wskazują, że ingerencja w płeć "zmiana cech fizycznych, jedynie zwiększy destabilizację tożsamości, co w efekcie ma bezpośredni wpływ na zdrowie osoby" i "trudno wtedy mówić o dobrostanie człowieka".

Gender jest niebezpieczne także w wymiarze społecznym przez m.in.: "hamowanie prokreacji, niszczenie pojęcia rodziny rozumianej jako mąż, żona, dzieci, kłamliwe wychowanie, które destabilizuje poczucie własnej tożsamości i manipulację pozbawiającą człowieka fundamentalnej prawdy o nim samym". Dlatego "prawnym absurdem byłaby lansowana przez gender możliwość ciągłego zmieniania decyzji o swojej przynależności płciowej".

Sygnatariusze listu zwracają te uwagę, że Konstytucja RP w poszczególnych artykułach "gwarantuje prawo do wychowania ku wartościom – pełni człowieczeństwa, nie do deformacji przed którą ma chronić".

Cała treść listu do pobrania poniżej w załączniku.

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| GENDER, MEDYCYNA

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • pawell
    17.02.2014 21:20
    @DC
    Leczenie zaburzeń psychicznych tożsamości albo fizycznych wad (np. obojnactwa) opiera się właśnie na jednoznaczności biologicznej (na poziomie chromosomowym). Nie ma tu żadnej sprzeczności z nauką KK. Chromosomy definiują płeć jednoznacznie.
    A wszystkim postępowcom proponuję eksperyment myślowy: zgłosić p. Grodzką do jakiejkolwiek konkurencji sportowej z kobietami. A potem podać do sądu np. MKOL za dyskryminację.
  • C.
    17.02.2014 21:26
    Tylko w Bogu znajdzie spokój dusza moja...
  • kim
    18.02.2014 09:03
    z całym szacunkiem - ale państwo lekarze niechaj zajmą się etyką własnego środowiska, a nie teoriami gender.
    potwierdza się hipoteza, że abstrakcje dotyczące gender nagłośniono, żeby przykryć różne defekty (że tak łagodnie to ujmę) realnie istniejące.
    jakoś nie słychać było głosu oburzenia środowiska lekarskiego po wypadkach na położnictwie w Opolu czy we Włocławku.
    niech każdy naprawia to, co wokół niego, a świat będzie bardziej przyjazny. mamy coraz więcej etyków-teoretyków, niemal profesorów w tej dziedzinie, a coraz gorzej to wszystko funkcjonuje i coraz mniej bezpiecznie się człowiek w szpitalu czuje...
  • Kopyrda
    21.02.2014 21:49
    Przeraza mnie to, ze autorzy i autorki tego listu sa lekarzami i lekarkami.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.