Koptyjskiego duchownego zatrzymały wczoraj na lotnisku w Kairze wojskowe władze Egiptu
Ks. Felopateer Aziz udawał się do Londynu. W czasie kontroli dokumentów poinformowano go, że jego nazwisko figuruje w bazie danych osób nadających zakaz opuszczania kraju. Wojskowe służby specjalne zatrzymały go i osadziły w lotniskowym areszcie. Zwolniono go po kilku godzinach i zezwolono na kontynuowanie podróży. Egipski duchowny oskarżany jest przez nowe władze kraju o sianie nienawiści i wzniecanie protestów społecznych po obaleniu reżimu Mubaraka.
W pokojowej Arabskiej Wiośnie brali czynny udział również egipscy chrześcijanie. Najbardziej znanym ich protestem był pokojowy marsz i okupacja siedziby państwowej telewizji w Maspero. 9 października ub. r. egipscy wojskowi przeprowadzili brutalną pacyfikację protestu chrześcijan, w której zginęło prawie 30 osób, a setki poniosło obrażenia. Była to najkrwawsza konfrontacja nowych władz Egiptu ze społeczeństwem od czasu przewrotu. O inspirowanie antypaństwowych i antywojskowych zamieszek władze kraju oskarżyły ks. Aziza. Jedną z nałożonych kar był zakaz opuszczania kraju.
Placówka ta od ponad 50 lat służy najbardziej potrzebującym.
Widzicie, jak wielu ludzi jest głodnych, przytłoczonych zmęczeniem. Co z tym czynicie?
Leon XIV podczas Mszy św. sprawowanej 17 kwietnia przy stadionie Japoma w Duali w Kamerunie.
Papież wspomniał też o krytykach i podziałach, które czasami wkradają się między wyznania i religie.
Jeden z bardziej poruszających momentów drugiego dnia papieskiej wizyty.