Papież pożegnał się z Meksykiem

Kończąc meksykański etap swej 23-ej pielgrzymki zagranicznej Benedykt XVI wezwał ten naród do „solidarnego wysiłku, który pozwoli społeczeństwu odnowić się od samych podstaw, aby osiągnąć dla wszystkich życie godne, sprawiedliwe i w pokoju”.

Benedykt XVI   Henryk Przondziono/GN Benedykt XVI

O godz. 9.40 czasu lokalnego (17.40 czasu polskiego) na międzynarodowym lotnisku Guanajuato w León rozpoczęła się ceremonia pożegnalna.

W swoim przemówieniu Ojciec Święty podziękował władzom kraju, Kościołowi i wszystkim zaangażowanym w organizację jego pielgrzymki za gościnne przyjęcie w Meksyku.



TŁUMACZENIE:
„W obliczu wiary w Jezusa Chrystusa, której porywy odczułem w sercach oraz wzruszającej pobożności do Jego Matki - wzywanej tu pod cudownymi tytułami jak Pani z Guadalupe i Pani Światła - która rozświetlała oblicza, pragnę powtórzyć z mocą i jasnością wezwanie do ludu meksykańskiego, aby był wierny samemu sobie i nie dał się zastraszyć siłom zła, aby był mężny i pracował nad tym, aby żywotne soki jego korzeni chrześcijańskich pozwalały rozkwitnąć jego teraźniejszości i przyszłości.”

Benedykt XVI zaapelował do tamtejszych katolików, aby „nie poddawali się mentalności utylitarnej”, której ofiarą padają osoby najsłabsze i bezbronne.



TŁUMACZENIE:
„Wzywam do solidarnego wysiłku, który pozwoli społeczeństwu odnowić się od samych podstaw, aby osiągnąć dla wszystkich życie godne, sprawiedliwe i w pokoju”.

Papież przypomniał, że dla katolików to zaangażowanie jest konsekwencją przyjęcia Ewangelii i życia nią na co dzień. „Kościół zachęca wszystkich swych wiernych, aby byli także dobrymi obywatelami, świadomymi swej odpowiedzialności za troskę o dobro innych” - powiedział Benedykt XVI powierzając Meksykanów opiece Matki Bożej.

Pełna treść papieskiego przemówienia

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama