Komentarze 15
  • tomak
    05.02.2019 12:47
    "W dokumencie znaleźć można jeszcze kilka innych ciekawych wątków: poparcie dla wolności religijnej." Och, och, och, na papierze można napisać wszystko, co się chce, papier jest cierpliwy. Jaka to wolność religijna, jeśli muzułmanin nie może przejść na katolicyzm, bo mu tego nie wolno, w wielu miejscach, pod karą śmierci!! Przecież w takich Emiratach żaden miejscowy muzułmanin, choćby mu się bardzo podobało w Kościele katolickim, NIE MA PRAWA do niego przejść. Więc o jaką "wolność religijną" tu chodzi? Czy to nie jest oszustwo?
  • gosc
    06.02.2019 08:55
    " Nie wprzęgajcie sie z niewierzącymi w jedno jarzmo..."
    • Andrzej_Macura
      06.02.2019 13:09
      Andrzej_Macura
      Ciekawe jak chce Pan niewierzących przyprowadzić do wiary w Chrystusa, skoro uważa, że nie wolno się z nimi spotykać? Przecież nie sprawujemy z muzułmanami wspólnego kultu, prawda? Czy działania papieża na rzecz zapobieżenia narastającym konfliktom nie jest zgodne z Ewangelią?
  • tomak
    06.02.2019 15:25
    Franciszek powiedział: "The pluralism and the diversity of religions, colour, sex, race and language are willed by God in His wisdom, through which He created human beings." Czy rzeczywiście Bóg chce pluralizmu i różnorodności religii? Czy Bóg już "zrezygnował" z jednej PRAWDZIWEJ religii?
  • Andrzej_Macura
    06.02.2019 16:08
    Andrzej_Macura
    Przytoczmy ten punkt w całości:

    "Wolność jest prawem każdej osoby: każdy korzysta z wolności wiary, myśli, słowa i działania. Pluralizm i różnorodność religii, koloru skóry, płci, rasy i języka są wyrazem mądrej woli Bożej, z jaką Bóg stworzył istoty ludzkie. Ta boska Mądrość jest źródłem, z którego wywodzi się prawo do wolności wiary i wolności do bycia różnymi. Dlatego odrzuca się wszelkie próby zmuszania ludzi do przyjmowania określonej religii oraz kultury, podobnie jak narzucenie jednego modelu cywilizacji, którego inni nie akceptują".

    O co tu chodzi? Ewidentnie o ludzką wolność. Bóg nikogo nie przymusza do wiary. Nikogo nie zmusza do bycia dobrym czy porzucenia grzechu. Nie nawraca na siłę - o to tu chodzi. I dlatego zgadza się także na to, że część ludzi odrzuca chrześcijaństwo. Bo stawia ludzką wolność ponad swoją cześć. Zresztą co by to była za oddawanie Bogu czci pod przymusem? Nie takiej czci Bóg oczekuje. Przymus niczego nie naprawia. Dlatego Bóg nie poszedł "drogą potopu", czyli niszczenia wszystkiego, co nie jest zgodne z Jego wolą, a zaczął działać tak, by człowiek Boga pokochał. To scenariusz całej właściwie historii zbawienia, a tę zmianę strategii najwyraźniej pokazuje właśnie potop, a potem historia powołania Abrahama w Księdze Rodzaju.


    Twierdzi Pan, ze papież podpisując dokument, w którym mowa jest o ludzkiej wolności, także wolności w wyznawaniu religii, zdradza Ewangelię. To absurd. Wolność religijna nie wyklucza głoszenia Ewangelii. Nie wyklucza przedstawiania Chrystusa jako jedynego Zbawiciela. Wyklucza przymus, zmuszanie do przyjęcia wiary w Chrystusa. Nie widzi Pan tego? Chciałby Pan, zeby ludzie byli zmuszani do przyjęcia wiary? Czy takich czcicieli potrzebuje Chrystus?


    • tomak
      06.02.2019 22:05
      Proszę zauważyć, że tu chodzi o coś INNEGO niż wolność religijna. To, że Bóg daje człowiekowi wolność wiary w siebie lub niewiary, jest oczywiste. I w danym państwie każdy powinien cieszyć się wolnością wyznawania własnej religii. W Abu Dabi zostało powiedziane jednak, że "różnorodność religii" jest wolą Boga. A to jest co innego. Otóż, NIE JEST wolą Boga. Istnieje jedna religia prawdziwa i cały szereg religii fałszywych, w których od najdawniejszych czasów wierzy się w różne bożki. Bóg zaś wyraźnie mówi w Pierwszym Przykazaniu Dekalogu: Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną. Starożytny Izraelita miał surowy zakaz wierzenia w kogokolwiek (cokolwiek) poza Bogiem Prawdziwym. Oczywiście, mógł to zrobić, ale musiał się liczyć z przykrymi konsekwencjami, wynikającymi z zerwania więzi z Nim. Podobnie w chrześcijaństwie - jesteś wolny, możesz wierzyć w kogo chcesz i co chcesz, ale jeśli odrzucisz Boga w Trójcy, licz się z poważnymi konsekwencjami, łącznie z potępieniem. Nie należy zatem mylić "wolności religijnej" ze zrównaniem wszystkich religii (że wszystkie one są jednakowo ważne i dopuszczalne. NIE!). Oczywiście, jeśli muzułmanin jest przekonany do prawdziwości swojej religii, bo w niej został wychowany, to nie ponosi takiej odpowiedzialności jak katolicki apostata, ale z tego nie wynika, że islam jest równie prawdziwy jak katolicyzm.
    • Andrzej_Macura
      07.02.2019 09:56
      Andrzej_Macura
      Panie Tomak...

      W Abu Dabi zostało powiedziane, że Bóg stworzył człowieka wolnym, a więc pozwolił mu także wierzyć po swojemu. Tak rozumiem zdanie: "boska Mądrość jest źródłem, z którego wywodzi się prawo do wolności wiary i wolności do bycia różnymi. Po prstu Bóg nikogo do wiary nie zmusza, więc także ludzie nie powinni innych ludzi zmuszać do wierzenia tak, jak oni wierzą.

      Myli Pan tutaj dwie rzeczy: kwestię tego, która religia daje najpełniejsze poznanie Boga z kwestią ludzkiej wolności. Jezus Chrystus objawił Boga najpełniej, Papież tego nie kwestionuje. Sam przecież stoi na czele Jego Kościoła. Ale pamiętając że nawet Bóg nikogo do wiary nie zmusza opowiada się za tym, by i ludzie siebie nawzajem do wiary "po swojemu" nie zmuszali.

      Proszę pamiętać, że ta deklaracja powstała w czasach, gdy chrześcijanie nie zmuszają nikogo do przyjęcia wiary w Chrystusa, a sami są do tego zmuszani. Między przez muzułmanów, zmuszani. I o to tu chodzi: o uszanowanie ludzkiej wolności tak, jak szanuje ją Bóg.

      • abdullak
        07.02.2019 12:10
        Pan Macura zaklina rzeczywistość. W zdaniu "Pluralizm i różnorodność religii, koloru skóry, płci, rasy i języka są wyrazem mądrej woli Bożej, z jaką Bóg stworzył istoty ludzkie" jasno napisano, że pluralizm religii jest wyrazem woli Boga. Jak dla mnie wszelka ekwilibrystyka intelektualna próbująca usprawiedliwić, że to zdanie ma na celu wyrażenie czegoś czego nie ma w tym zdaniu, jest nieuczciwością poznawczą
      • Andrzej_Macura
        08.02.2019 15:50
        Andrzej_Macura
        Wszelka ludzka wypowiedź musi być odczytywana w kontekście. Fraza "wiatry słabe i umiarkowane" co innego znaczy, gdy wypowiada ją meteorolog, a co innego, gdy wypowiada ją lekarz. To chyba oczywiste, prawda?

        Sam Jezus powiedział kiedyś, że spośród narodzonych z niewiast nie ma większego od Jana Chrzciciela. Gdyby zapomnieć o następnym zdaniu - ze w królestwie Bożym najmniejszy większy jest niż on - moglibyśmy twierdzić, ze sam Jezus, też narodzony z Niewiasty, też jest mniejszy od Jana Chrzciciela, prawda?

        Nie jest żadną ekwilibrystyką odczytywanie wypowiedzi w kontekście. To normalny proces myślowy. A kontekst tego zdania z papieża jest taki, jak pisałem: Bóg tak wysoko stawia wolność człowieka, że nie razi gromami tych, ktrzy wiezą w niego nie tak jak trzeba. I my więc nie powinnismy źle się do nich odnosić, a przeciwnie, powinnismy być dla nich dobrzy jak sam Bóg. I też szanować ich wolność. Zresztą przecież i tak nie zmusimy ich do wiary w Chrystusa, nie tak?

  • tomak
    07.02.2019 17:11
    Panie Redaktorze, nie wierzę, by Pan nie odróżniał wolności religijnej od ustanowienia przez Boga jedynej prawdziwej religii. Powiem to jeszcze jaśniej. Pan Bóg DOPUSZCZA wielość istniejących na świecie religii, ale NIE CHCE, by wszystkie były jednakowo ważne i prawdziwe. Tego z całą pewnością nie chce. Proszę sobie poczytać Księgę Powtórzonego Prawa [Pwt 12 i 13]. DOPUSZCZA, bo stworzył człowieka wolnym, wobec tego niejako musi tolerować bałwochwalstwo niektórych ludzi, ale z tego nie wynika, że akceptuje oddawanie czci nie Jemu, ale innym bożkom. Proszę to jeszcze raz przemyśleć. Także w kontekście wątpliwości samego Franciszka. On także ma wątpliwości czy wszystko, co podpisał jest zgodne z nauczaniem Kościoła katolickiego.
    • Andrzej_Macura
      08.02.2019 16:04
      Andrzej_Macura
      Ależ ja rozumiem co Pan pisze. Bóg dopuszcza wielość religii, ale chciałby by wszyscy wierzyli w Jego Syna, Chrystusa. I z tym się zgadzam. Nie zgadzam się z tezą, że różnorodność religii nie jest wolą Boga. Nie bezpośrednio, ale pośrednio jednak jest.

      Prawda, Bóg chciałby inaczej, ale chce też, by człowiek mógł korzystać z wolności. I z tego drugiego wynika, że toleruje także inne religie, zgadza się na nie. Nie razi gromem wierzących inaczej. Przeciwnie, daje im też swoje łaski. Np. życie, pożywienie, schronienie, możliwość zawierania przyjaźni itd itp. W tym sensie można powiedzieć, ze Bóg chce wielości. Bo chce ludzkiej wolności, także w kwestii religii. I chce, żeby Jego syna wybierano z miłości, nie z przymusu...

      NIe wiem jak można papieżowi za tę wypowiedź przypisywac herezję. Przecież to nie jest wykład dotyczący prawdziwości wiary, ale konstatacja wynikająca z faktu, że Bóg uczynił człowieka wolnym. Znaczy tyle, ze nie jest wolą Boga, byśmy z powodu religii się zabijali. Jest wezwaniem do wzajemnego tolerowania się. I tyle...




      • abdullak
        11.02.2019 10:41
        no właśnie wielość religii nie jest wolą Boga, bo inaczej nie byłoby Wcielenia i nakazu nawracania innych przez Kościół. A to że póki co istnieją inne religie czy nawet odłamy chrześcijaństwa, których doktryna jest obrazą Boga, gdyż zaciemnia Prawdę, to dopust boży, tak jak cierpienie, komory gazowe itp. Problem tego typu dokumentów z tego typu narracją sprawia, że powstaje wrażenie jakoby różnorodność doktryn jest rzeczą pożądaną. a nie jest.
  • robak
    07.02.2019 18:05
    tylko jeden kościoł powołał do istnienia Bóg i tylko w tym jednym kościele istnieje pełnia możliwości zbawienia - mówienie że to Bóg powołal inne religie , albo że akceptujemy inne religie - jest kłamstwem - nauczanie kościoła katolickiego w tej kwestii jest niezmienne - wszelkie próby ujednolicenia wszystkich religii w jedno jest działqaniem szatana . potwarzą dla męczenników dawniejszych i obecnych czasów jest twierdzenie że wszyscy wierzymy w jednego i tego samego Boga . konkretnie w imię Jezusa Chrystusa giną chrześcijanie , konkretnie dla znaku krazyża giną chrześcijanie - nie dla świętej krowy , buddy machometa czy kogoś tam innego . pozdrawiam
    • Andrzej_Macura
      08.02.2019 16:06
      Andrzej_Macura
      Ani papież ani ja nie mówimy o ujednoliceniu wiar czy o tym, ze każda religia jest równie dobra. CHodzi o to, byśmy się wzajemnie szanowali. Jak szanuje każdego człowieka, także w sprawach wiary błądzącego, sam Bóg.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.