VATICANNEWS.VA |
publikacja 05.06.2026 08:15
Rozpoczynająca się w sobotę podróż apostolska Leona XIV do Hiszpanii, będzie dziewiątą papieską wizytą w tym kraju. Każda z poprzednich niosła ze sobą mocne przesłanie nie tylko dla mieszkańców kraju, ale i dla Europy, próbującej dystansować się od chrześcijańskiej tożsamości i dla Kościoła, którego wielu dawnych i współczesnych świadków, związanych jest właśnie z Półwyspem Iberyjskim.
Vatican News
Jan Paweł II w Hiszpanii w 1989 r.
„Europo, odnajdź siebie samą!”
Pierwszym papieżem, który odwiedził Hiszpanię, był Jan Paweł II. Wizyta apostolska, którą Ojciec Święty odbył na przełomie października i listopada 1982 r. była niezwykle intensywna, obejmując 16 miast i streszczając się w 40 papieskich przemówieniach i homiliach. Ze względu na przemiany polityczne, jakie dokonywały się wówczas pośród narodów Starego Kontynentu, w tym także w samej Hiszpanii, w której odradzała się demokracja, po śmierci gen. Franco, wizyta ta stała się mocnym przesłaniem dla całej Europy.
Papież – odwiedzając miejsca związane z wielkimi świętymi Kościoła katolickiego, m.in. Avilę w 400. rocznicę śmierci św. Teresy i rodzinne strony św. Ignacego – pielgrzymował śladami wielkich hiszpańskich świętych i przypominał o roli Hiszpanii w historii Kościoła. Stanowczo mówił też o chrześcijańskiej tożsamości Europy, a jedno z najmocniejszych wystąpień całego pontyfikatu, jakie wygłosił w tym temacie, wybrzmiało w Santiago de Compostela i znane jest dziś jako „Akt Europejski”. Ojciec Święty przypominał wówczas za Goethem, że to na szlaku pielgrzymkowym, wiodącym do grobu św. Jakuba, rodziła się europejska świadomość. I wołał: „Europo, (…) Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki. Tchnij życie w swoje korzenie. Tchnij życie w te autentyczne wartości (…) Inne kontynenty patrzą na ciebie i spodziewają się po tobie tej samej odpowiedzi, jaką święty Jakub dał Chrystusowi: ‘Mogę’”.
Wciąż aktualna potrzeba misji
Kolejna papieska wizyta w Hiszpanii, miała miejsce w roku 1984, a klikugodzinny pobyt na Półwyspie Iberyjskim był przystankiem w podróży śladami Krzysztofa Kolumba do Portoryko i Dominikany, w 500. rocznicę jego drugiej wyprawy i 500-lecie początków ewangelizacji Ameryki. Jan Paweł II odwiedził Saragossę, skąd odkrywca wyruszył na drugą stronę oceanu.
W bazylice Nuestra Señora del Pilar, w której Matka Boża czczona jest jako patronka wszystkich hiszpańskojęzycznych katolików (a w języku hiszpańskim mówi dziś najwięcej katolików na świecie), zwracając się do misjonarzy i ich rodzin, Ojciec święty przypomniał, że właśnie w tym miejscu „w trwałej i jakże dawnej tradycji sanktuarium del Pilar, jawi się w całym swoim blasku apostolski wymiar Kościoła”. Dziękował Hiszpanom za nieprzerwaną od wieków posługę misyjną i podkreślał znaczenie kultu maryjnego w kraju, w którym „mówić Hiszpania, to mówić Maryja”.
Młodzież przyszłością Europy i świata
Okazją do trzeciej podróży do Hiszpanii były IV Światowe Dni Młodzieży, które odbyły się w Santiago de Compostela w sierpniu 1989 r. Ich hasłem były słowa z Ewangelii wg św. Jana „Ja jestem Drogą i Prawdą, i Życiem”. To znamienne, że na pierwsze poza Rzymem (i Buenos Aires w 1987 r.) miejsce spotkania młodzieży z całego świata, Papież Polak wybrał jeden z najstarszych szlaków pielgrzymkowych Europy, chcąc przypomnieć młodym ludziom w niepewnych czasach, by podążali w życiu za Chrystusem. Zaś światu – a zwłaszcza Europie, odrzucającej coraz mocniej totalitarne zniewolenia – pokazał, że przyszłością są właśnie owi młodzi ludzie, odważnie poszukujący swej chrześcijańskiej tożsamości.
„Patronie pielgrzymów, stań na czele tej pielgrzymki młodych chrześcijan. I jak niegdyś ludy podążały ku tobie, ty dzisiaj wyjdź z nami na spotkanie wszystkich ludów. Wraz z tobą, święty Jakubie, apostole i pielgrzymie, chcemy obwieścić narodom Europy i świata, że Chrystus jest – dzisiaj i zawsze – Drogą, Prawdą i Życiem” – wołał Ojciec Święty w Santiago.
Świat potrzebuje Eucharystii
Każda z papieskich wizyt, choć wielowątkowa i pełna znaczeń w każdym, najdrobniejszym punkcie programu, miała swój „motyw przewodni”. W przypadku 4. podróży Jana Pawła II do Hiszpanii w czerwcu 1993 r., było nim zakończenie 45. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego oraz obchody 500-lecia ewangelizacji Ameryki. Z tych dwóch powodów odwiedził przede wszystkim Sewillę (miejsce kongresu), związaną z Krzysztofem Kolumbem Huelvę oraz Madryt, gdzie udzielił święceń prezbiteratu 37 diakonom.
Papież przypominał o znaczeniu Eucharystii w życiu chrześcijańskim i o odpowiedzialności katolików w życiu społecznym, naznaczonym wówczas procesami integracji europejskiej, ale też sekularyzacji. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie Hiszpania stała się pierwszym celem jego pielgrzymki do krajów Europy Zachodniej po przełomowym roku 1989 – oprócz wizyty na Malcie i w Portugalii, do której udał się w rocznicę zamachu.
Testament świętych i korzeni
Podczas ostatniej, dwudniowej wizyty w Hiszpanii w maju 2003 r., której hasłem były słowa z Dziejów Apostolskich „Będziecie moimi świadkami”, Jan Paweł II, już poważnie schorowany, udał się jedynie do Madrytu. Tam, na lotnisku Cuatro Vientos spotkał się z 700-tysięcznym tłumem młodzieży, a dzień później, w obecności miliona wiernych, kanonizował pięcioro Hiszpanów.
„Nie wyrzekajcie się waszych korzeni chrześcijańskich! Jedynie dzięki temu będziecie zdolni ofiarować światu i Europie kulturowe bogactwo waszych dziejów” – apelował wówczas Papież. Jego słowa stały się niejako testamentem, jaki pozostawił lokalnemu Kościołowi, wezwanemu kolejny raz do twórczego włączania się w losy świata, który wkroczył w pełne wyzwań 3. tysiąclecie.
Umocnienie dla rodzin
Gdy społeczeństwo hiszpańskie polaryzowały reformy, nie zawsze zgodne z nauczaniem Kościoła, biskupi starali się o umocnienie wiernych m.in. poprzez organizację V Światowego Spotkania Rodzin, które w lipcu 2006 r. odbyło się w Walencji. Udział w nim stał się okazją do pierwszej wizyty Benedykta XVI w Hiszpanii, dokąd papież przyjechał z mocnym przesłaniem umocnienia dla rodzin (była to zarazem jego pierwsza podróż apostolska, oprócz ŚDM w Kolonii i wizyty w Polsce).
„Rodzina oparta na nierozerwalnym małżeństwie między mężczyzną i kobietą jest środowiskiem, w którym człowiek może narodzić się godnie i rozwijać w sposób integralny” – mówił papież podczas spotkania z dwumilionową rzeszą wiernych, a jego słowa stanowiły jasne nawiązanie do zalegalizowania w lipcu 2005 r. w hiszpańskim prawie małżeństw osób tej samej płci.
Compostela i Sagrada Familia – dialog wiary i kultury
Okazją do drugiej wizyty Benedykta XVI w Hiszpanii był Rok Święty Jakubowy, obchodzony w latach, w których, 25 lipca przypada w niedzielę. Tak było w 2010 r., a papieska wizyta, podczas której odwiedził Santiago de Compostelę oraz Barcelonę, gdzie konsekrował monumentalne dzieło Gaudiego – bazylikę Sagrada Familia – stała się okazją do ponownego upomnienia się o to, by Europa na nowo odkrywała chrześcijańską tożsamość – także sięgając do swych tradycji kulturowych i artystycznych.
„Europa musi otworzyć się na Boga, wyjść Mu na spotkanie bez lęku, współpracować z Jego łaską na rzecz tej godności człowieka, jaką odkryły najlepsze tradycje: obok biblijnej, mającej pod tym względem znaczenie podstawowe, również tradycje czasów klasycznych, średniowiecznych i nowożytnych, z których zrodziły się wielkie dzieła filozoficzne i literackie, kulturalne i społeczne Europy” – mówił papież.
Wytrwać, pomimo burz
Okazją do ostatniej papieskiej pielgrzymki do Hiszpanii były 26. Światowe Dni Młodzieży, których gospodarzem w sierpniu 2011 r. był Madryt. Ich hasłem były słowa „Zakorzenieni i zbudowani na Chrystusie, mocni w wierze”, a papieska zachęta do młodych ludzi, by nie lękali się przeszkód w wyznawaniu wiary, nieoczekiwanie nabrała niezwykle praktycznej wymowy. Z jednej strony, za sprawą protestów antykościelnych, które, w obecności setek tysięcy pielgrzymów, przetaczały się przez ulice Madrytu. Z drugiej – podczas niespodziewanej nawałnicy, która przetoczyła się nad lotniskiem Cuatro Vientos podczas wieczornego czuwania z Ojcem Świętym.
Benedykt XVI pozostał wówczas razem z młodymi ludźmi i modlił się z nimi do samego końca, w strugach deszczu. „Razem przeżyliśmy przygodę – powiedział do nich na zakończenie czuwania. – Tak jak dziś wieczór, z Chrystusem zawsze będziecie mogli stawić czoło życiowym próbom. Nie zapominajcie o tym”.