O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.
Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
Papież wygłosił podczas podróży 15 przemówień, na wydarzenia z jego udziałem przybyło w sumie ponad półtora miliona wiernych, najwięcej - 800 tys. - na Mszę św. na Place de la Concorde w Paryżu. a cała trasa - łącznie z powrotem do Rzymu - wynosi 4119 km.
Religie mają rozbrajać
Ostatni dzień podróży Leon XIV rozpoczął w Lourdes, skąd udał się do Metzu. Podczas spotkania międzyreligijnego w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana stanowczo odrzucił wykorzystywanie wiary do usprawiedliwiania przemocy.
Przywoływanie Imienia Boga dla uzasadnienia przemocy lub ucisku nazwał jego „profanacją”. Zadaniem religii jest coś dokładnie przeciwnego - „rozbrajanie serc i słów”, ochronią życia i budowanie pokoju.
Europa i jej chrześcijańskie korzenie
Podczas spotkania „U korzeni Europy - dla pokoju i jedności” Papież podkreślił: „Nie można mówić o Europie, nie wspominając o chrześcijaństwie”. Przypomniał o jego wkładzie w rozwój szkolnictwa, uniwersytetów, szpitali, nauki i prawa, a także w troskę o ubogich, chorych i osoby starsze.
Leon XIV wskazał również na Roberta Schumana jako człowieka, który potrafił przemieniać dawne linie podziału w „mosty nadziei”. Wezwał do poszanowania prawa międzynarodowego i podejmowania „twórczych wysiłków” na rzecz negocjacji i pokoju.
Przerwać „łańcuch urazy”
Kulminacją pobytu w Metzu była Msza św. w katedrze św. Szczepana w obecności 35 tys. wiernych. Papież przypomniał, że ziemia w przeszłości rozdzierana konfliktami może dziś dawać światu świadectwo pojednania.
„Nie jest prawdą, że silniejszy jest ten, kto nigdy nie ustępuje, niż ten, kto szuka pojednania” - mówił Leon XIV. Wezwał do przerwania „łańcucha urazy” i podkreślił, że „jedyną drogą ocalenia człowieka jest miłość”.
Nawiązując do św. Jana Pawła II, wskazał również, że „przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic”.
Po ceremonii pożegnalnej na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine Leon XIV o godz. ...... odleciał do Rzymu. Przylot na lotnisko Fiumicino zaplanowano na godz. 20.50.
Przybyli przedstawiciele polskiej dyplomacji, duchowieństwa...
Wyraził między innymi głębokie zaniepokojenie sytuacją humanitarną w Oleszkach.
Powstał on w 60. rocznicę soborowej deklaracji Nostra aetate.
W homilii podziękował całemu personelowi za opiekę nad chorymi.
Watykańska Fundacja Jana Pawła II świętuje 45 lat istnienia.