Inny

Przyzwyczajamy się. Do niemoralności też. Dlatego przestaje nas uwierać. A chrześcijanin musi inaczej.

Wiele się w ostatnich dniach dzieje. Dziś Dzień Migranta i Uchodźcy. I pierwszy dzień Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Na Śląsku górnicy dogadali się z rządem, a chrześcijanie w krajach o większość muzułmańskiej pewnie dalej płacą za bluźnierstwa przeciw Mahometowi. Nie swoje oczywiście, ani swoich braci we wierze, ale łobuzów którzy w nic nie wierząc za nic mają ludzkie świętości. A ja jednak chciałbym przypomnieć, o czym papież Franciszek mówił na Filipinach przemawiając do młodych i do rodzin. Bo to co mówił powinni usłyszeć także chrześcijanie w Polsce.

„Wyzwanie uczciwości jest czymś, z czym trzeba zmierzyć się teraz, w tej chwili waszego życia” – mówił papież do młodych „Nie jest czymś, co można odłożyć na później, gdy będziecie starsi i mieli poważniejsze obowiązki. Już teraz jesteście wezwani do działania uczciwego i rzetelnego w kontaktach z innymi, zarówno młodymi jak i starszymi. Nie unikajcie tego wyzwania! Jednym z największych wyzwań przed jakimi stają młodzi jest uczenie się kochania. Miłowanie oznacza podejmowanie ryzyka: ryzyka odrzucenia, ryzyka bycia wykorzystanym, lub co gorsza, wykorzystania innego. Nie bójcie się kochać! Ale także w miłości zachowujcie uczciwość! Także i w tym wypadku bądźcie uczciwi i prawi!”

Uczciwość i prawość. To rys charakterystyczny chrześcijan – mówi papież.  A co między innymi powiedział rodzinom?

„Bóg nas wybrał i pobłogosławił w konkretnym celu: abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem (Ef 1, 4). Wybrał każdego z nas, abyśmy byli w tym świecie świadkami Jego prawdy i Jego sprawiedliwości. (...) Czasem, kiedy widzimy problemy, trudności i niesprawiedliwości wokół nas jesteśmy kuszeni, żeby się poddać. Wydaje się, że obietnice Ewangelii nie mogą być stosowane; że są nierealne. Ale Biblia mówi nam, że wielkim zagrożeniem dla planu Bożego wobec nas jest i zawsze było kłamstwo. Diabeł jest ojcem kłamstwa. Często ukrywa on sidła za pozorami wytworności, urokami bycia «nowoczesnymi», «jak wszyscy»”.

No właśnie. Ideałem dla chrześcijan zawsze powinna być ta wizja naszych odniesień, o której uczył Jezus Chrystus. Jasne, wszyscy jesteśmy grzesznikami i upadamy. Najgorzej jednak, kiedy „światło, które jest w nas jest ciemnością”; gdy normą wydaje nam się styl tego świata; gdy przestajemy być solą ziemi, a pięknie się do obowiązujących w świecie reguł dostosowujemy.

O co konkretnie chodzi? Konkretnie to o tę uczciwość, prawość, bycie świętym i nieskalanym. Wbrew wszystkiemu. I nie tylko w sferze szóstego przykazania.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| FILIPINY, PAPIEŻ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama