Komentarze 7
  • jaacek
    28.02.2011 22:22
    Dziś uchodziłby za hamulcowego ekumenizmu i dialogu religijnego i oskarżony byłby o pogardę wobec inaczej myslących, brak miłości wobec bliźnich, przypomniano by mu ża ma nie sądzic bo sam będzie tak osądzonych...E, co ja tam będę pisał: sami wiecie dobrze co by go dziś spotkało :)))
    • gut
      28.02.2012 11:37
      To też prawda.
    • majka
      28.02.2016 09:44
      Prawda jaacku. Choć z drugiej strony, oczywiście sytuacja wtedy była zupełnie inna - istaniała po prostu religia chrześcijańska skupiona wokół biskupa Rzymu, a to co powstawało na jej gruncie to były sekty popełniające poważne błędy chrystologiczne i trynitarne. Dziś mamy różne wyznania chrześcijańskie, w zasadzie co do istoty wyznające wpólną naukę odnośnie Chrystusa i Trójcy Św.i to z nimi prowadzi się dialog ekumeniczny. Bo mamy też rozliczne sekty podszywające się pod chrześcijaństwo, ale z sektami żaden Kościół takiego dialogu nie utrzymuje.
  • JKL
    20.02.2012 16:53
    Komentarz został usunięty.
  • Matrix
    28.02.2015 17:20
    Komentarz został usunięty.
  • katolik
    28.02.2015 21:01
    Komentarz został usunięty.
  • katolik
    28.02.2015 21:11
    Komentarz został usunięty.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Zobacz

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama