Bł. Benedykt XI - człowiek pokoju

Był odważny i wierny, bo nie opuścił papieża, gdy inni uciekli. Był łagodny, bo gdy sam został papieżem, nie szukał zemsty.

Reklama

Ustępstwa
Benedykt XI nie mógł i nie chciał się zgodzić na zniewagę swojego poprzednika na tronie piotrowym. Uznał, że król Francji jest ekskomunikowany i nie powiadomił go oficjalnie o swoim wyborze. W związku z tym Filip IV zmiękł i przysłał posłów z prośbą o zdjęcie ekskomuniki. Papież wielkodusznie uwolnił króla od wszelkich zarzutów. Odwołał też wszystkie kary nałożone przez poprzednika na Francuzów. Przebaczenie uzyskali nawet napastnicy z Anagni z wyjątkiem przywódcy Wilhelma Nogareta. Papież wycofał się też z zakazu nakładania przez króla podatków na duchowieństwo swojego kraju bez zgody Rzymu. To uspokoiło Filipa IV, który przestał grozić zwołaniem soboru. Teraz papież oskarżył Nogareta i jego włoskich pomocników zamieszanych w zamach w Anagni o świętokradztwo. Nakazał im przybyć pod groźbą ekskomuniki do Rzymu przed 29 czerwca. Zanim to jednak nastąpiło, papież ciężko zachorował na dyzenterię. Zmarł w Perugii 7 lipca 1304 roku, niespełna rok po swoim wyborze. Został pochowany w kościele św. Dominika. Przy jego grobie zaczęły zdarzać się cudowne uzdrowienia. W 1736 roku został ogłoszony błogosławionym.

Marcin V
Benedykt XI (1303-1304)

Niccolo Boccasini, w odróżnieniu od większości średniowiecznych papieży, nie był szlachetnie urodzony. Jego ojciec był notariuszem, a matka praczką. Miał zaledwie 14 lat, gdy zgłosił się do zakonu dominikanów. Ponieważ okazał się bardzo zdolny, szybko został wykładowcą teologii. Pisał też komentarze do ksiąg biblijnych. W 1296 roku został generałem zakonu dominikanów.

Stanowczo opowiadał się za prawowitością wyboru Bonifacego VIII na papieża, z czym nie zgadzali się kardynałowie z rodu Colonnów, wspierani przez francuskiego króla. Papież Bonifacy, wdzięczny za wierność, mianował go w 1298 roku kardynałem. Niccolo Boccasini nieraz służył papieżowi w misjach dyplomatycznych, a swojej wierności dowiódł w czasie zamachu w Anagni, gdy nie odstąpił papieża w krytycznej chwili.

Jako papież okazał się człowiekiem łagodnym i dążącym do pokoju. Zmarł w opinii świętości. Był ostatnim papieżem „rzymskim” przed „niewolą awiniońską”. Jego następcy przez wiele lat pozostawali w Awinionie pod wpływem francuskich władców.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama