Papieski orzeł biały

Ciało Jana Pawła II będzie przeniesione do grobu bł. Innocentego XI. Obu tych papieży łączy nie tylko miejsce pochówku…

Reklama

Prawie równocześnie z ogłoszeniem daty beatyfikacji Jana Pawła II, w bazylice watykańskiej rozpoczęły się prace związane z przeniesieniem jego ciała z Grot Watykańskich do kaplicy św. Sebastiana (między „Pietą” Michała Anioła a kaplicą Najświętszego Sakramentu). Nazwa kaplicy pochodzi od mozaiki nad ołtarzem przedstawiającej męczeńską śmierć św. Sebastiana, a jej wystrój jest dziełem Piotra z Cortony, który zdaniem znawców objawił tutaj cały swój talent. Ciało nowego błogosławionego zajmie miejsce pod mensą ołtarza, gdzie teraz spoczywają doczesne szczątki bł. Innocentego XI. Te z kolei mają być przeniesione pod ołtarz Przemienienia Pańskiego po lewej stronie bazyliki. Innocentego XI, papieża, którego pontyfikat przypadł na lata 1676–1689, i Jana Pawła II łączy jednak nie tylko pochówek w kaplicy 
św. Sebastiana. 

Godny korony świata 
W 1683 r. ogromna armia turecka staje pod stolicą cesarstwa. Upadek Wiednia oznaczałby zagrożenie całego świata chrześcijańskiego. Na ratunek spieszy król Polski Jan III Sobieski. Jego wojska odgrywają decydującą rolę w zwycięskiej bitwie pod Wiedniem. Wdzięczny za ocalenie chrześcijańskiej Europy Innocenty XI dziękuje najpierw Bogu i Maryi, ustanawiając święto Jej Imienia w dniu, w którym rozegrano bitwę (12 września), a następnie polskiemu królowi, któremu nadaje tytuł „Obrońcy wiary” (Defensor fidei). W osobistym liście do Sobieskiego papież pisze: „Okazałeś się, Wasza Królewska Mość, godnym nie tylko korony polskiej, ale nawet korony całego świata”. Dodatkowo, na jego cześć, poleca wybić specjalny medal, a jako wyraz szczególnego wyróżnienia przesyła mu miecz ceremonialny i kapelusz, które do dziś są przechowywane na Wawelu. Największym jednak wyrazem wdzięczności Innocentego XI wobec polskiego króla i wojska była niespotykana w historii decyzja o zmianie papieskiego herbu. W miejscu dotychczasowego czarnego orła Odescalchich (ród, z którego wywodził się papież), Innocenty XI poleca wstawić polskiego białego orła w koronie, z charakterystycznie wzniesionymi ku górze skrzydłami. Takiego samego, jaki widniał na sztandarach wojsk walczących pod Wiedniem. Dzisiaj ten papieski herb z polskim orłem możemy oglądać chociażby na pomniku Innocentego XI w bazylice watykańskiej. 

Jan III Sobieski nie czuł się bohaterem bitwy pod Wiedniem. W wysłanym do papieża liście napisał: Venimus, vidimus, Deus vicit – „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, a Bóg zwyciężył”, przypisując zwycięstwo nie sobie, ale Bogu i Jego Matce. To polski król poprosił papieża, aby dzień 12 września ustanowiony został świętem Jej Imienia. Korzystając z przychylności Innocentego XI, trzy lata później zwraca się do niego z jeszcze jedną prośbą: „Ojcze Święty, w całym Królestwie Polskim św. Jacek, z zakonu dominikanów, cieszył się zawsze największym kultem i niezliczone są łaski, które Pan Bóg, za wstawiennictwem tego wielkiego swojego Sługi, był i jest łaskaw udzielać zamieszkującym go ludom. To dlatego udając się na ostatnią wojnę [z Turkami pod Wiedniem – przyp. A.N.], wzywałem go i obrałem sobie za jednego ze swoich obrońców, aby towarzyszył mi w tej wyprawie, podjętej w imię Świętej Wiary [wyruszając pod Wiedeń Sobieski długo modlił się przy grobie św. Jacka w Krakowie – przyp. A.N.].

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama