Zaczęło się w Wadowicach

Przy dźwiękach dobiegających ze świątyni wezwań Litanii Loretańskiej i pieśni maryjnych na świat przyszedł przyszły papież Jan Paweł II. Był 18 maja 1920 roku.

Reklama

 

fot. Henryk Przondziono

W tym pokoju w mieszkaniu przy ul. Kościelnej 7 w Wadowicach 18 maja 1920 roku przyszedł na świat Karol Wojtyła. Kamienica należała do bogatego żydowskiego kupca Chaima Bałamutha. Dziś mieści się w nim Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II. Na ścianach wiszą te same obrazy i fotografie, z zajmującym w czasach dzieciństwa Jana Pawła II honorowe miejsce zdjęciem ojca w mundurze legionisty. W 1999 r., podczas pobytu w rodzinnym mieście, Ojciec Święty wspominał: „Wiele lat minęło od czasu, gdy wyszedłem z Wadowic. Zawsze jednak wracam do tego miasta z poczuciem, że jestem tu oczekiwany jak w rodzinnym domu”.


Rodzina Wojtyłów przeniosła się do Wadowic z Krakowa prawdopodobnie około 1918 roku. Zamieszkała w kamienicy przy ul. Kościelnej 7, gdzie dwa lata później urodził się Karol. Mieszkanie znajdowało się na pierwszym piętrze i składało się z dwóch pokoi oraz kuchni. Nie miało łazienki, a wodę trzeba było nosić ze studni, która znajdowała się na rynku. Pełno w nim było książek, obrazów o treści religijnej oraz rodzinnych fotografii, wśród których honorowe miejsce zajmowało zdjęcie ojca w mundurze legionisty. W pamięci Ojca Świętego na całe życie zachował się widok z okna na ścianę kościoła z zegarem słonecznym i wyrytym łacińskim napisem: „Tempus fugit, aeternitas manet” (Czas ucieka, wieczność czeka).

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama