Wyjdźcie na współczesne Areopagi

Ateny, 5 maja, godz. 11.30

Reklama

Poranna Msza św. odprawiona przez Papieża w ateńskim pałacu sportu, zgromadziła ponad 18 tysięcy wiernych, w tym blisko 7 tysięcy miejscowej Polonii. Była ona także wielkim świętem greckich katolików, których w tym prawosławnym kraju mieszka około 200 tysięcy.

Największą grupę stanowią jednak nie rodowici grecy, ale imigranci. Najliczniejsze grupy stanowią Polacy (ok. 80 tysięcy)i Filipińczycy (blisko 50 tysięcy), którzy według katolickiego abp. Aten, Nikolasa Foscolosa są "najbardziej widoczną i zdecydowaną częścią Kościoła Katolickiego w tym kraju".

Mimo próśb katolickiej społeczności władze nie zgodziły się na udostępnienie stadionu sportowego położonego na północnych obrzeżach miasta. Wskazały na Pałac Sportu, twierdząc, że będzie im łatwiej pokonać trudności organizacyjne i spełnić wszelkie rygory bezpieczeństwa. W rezultacie zamiast kilkudziesięciu tysięcy wiernych na Mszę św. mogło przybyć najwyżej 18 tysięcy wiernych. Największą grupę stanowili mieszkający głownie w Atenach rodacy Papieża i katolicy zamieszkujący greckie wyspy Cyklady (przybyło stamtąd prawie 7 tysięcy wiernych). Obecni na spotkaniu Polacy odśpiewali Ojcu Świętemu piosenkę Arki Noego "Nie boję się, gdy ciemno jest". W tłumie można było zauważyć dzieci, trzymające transparent "Pobłogosław, Ojcze Święty czyste serca dzieci" i "Pozdrawiamy Papieża", mimo że nie można było wnosić na teren hali żadnych flag i transparentów.

Jedyną oficjalną papieską Mszę św. Jan Paweł II koncelebrował wraz z abp. Nikolaosem Foskolosem, katolickim arcybiskupem Aten, 16 biskupami i prawie 50 miejscowymi księżmi. "Aby głosić dobrą nowinę ludziom współczesnym, Kościół musi interesować się różnymi aspektami ich kultury i ich środkami przekazu, nie dopuszczając do zapomnienia swego orędzia lub do osłabienia jego sensu i znaczenia" - powiedział Ojciec Święty i dodał, że dziś świat potrzebuje czytelnego świadectwa synów i córek Kościoła.

Główne przesłanie Papieża można streścić w słowach, które wypowiedział na końcu homilii: "Jako świadkowie Chrystusa nie możemy zamykać Boga w naszym ludzkim sposobie widzenia i działania". Ten apel Papież uzupełnił skierowanym do wszystkich wezwaniem, by weszli z Dobrą Nowiną na współczesne Areopagi. Według Jana Pawła II wszyscy chrześcijanie wezwani są do nawrócenia.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama