„Jak list do Galatów"

List Benedykta XVI do biskupów na temat zniesienia ekskomuniki, zaciągniętej w 1988 roku przez czterech biskupów Bractwa św. Piusa X „jest bezprecedensowy". Tytuł komentarza - „Jak list do Galatów" - nawiązuje do cytowanego w nim przez papieża tekstu św. Pawła.

Reklama

„Nie ma w ostatnich czasach precedensu burza, jaka rozszalała się po ogłoszeniu rozporządzenia 24 stycznia”, pisze w komentarzu do papieskiego dokumentu naczelny redaktor „L'Osservatore Romano” Giovanni Maria Vian. Autor przypomina, że z powodu decyzji dotyczącej biskupów lefebrystów „obrzucono Benedykta XVI bezpodstawnymi i ogromnymi zarzutami o wyrzeczenie się Soboru Watykańskiego II i o obskurantyzm”.

„Aż po nieuczciwe i niewiarygodne przekręcenie papieskiego gestu, któremu sprzyjało nie przypadkowo zapewne zbiegające się w czasie rozpowszechnienie negacjonistycznych stwierdzeń na temat Szoah jednego z biskupów, z których papież zdjął ekskomunikę. Stwierdzenia nie do przyjęcia... jak nie do przyjęcia i haniebny jest stosunek do judaizmu niektórych członków grup, do których Benedykt XVI wyciągnął dłoń”, pisze G. M. Vian. Podkreśla on następnie, że „przeinaczenie miłosierdzia w niewiarygodny gest wrogości do Żydów – który chciano wielokrotnie przypisać papieżowi z wielu stron, także miarodajnych – było groźne, ponieważ nie liczyło się z rzeczywistością, wypaczając przekonanie i osobiste dokonania Josepha Ratzingera jako teologa, jako biskupa i jako papieża, w ogólnie dostępnych tekstach”.

„W obliczu tego skoncentrowanego ataku, nawet ze strony katolików i także 'z nienawiścią', Benedykt XVI 'tym bardziej' chciał podziękować Żydom, którzy pomogli przezwyciężyć ten trudny moment, potwierdzając wolę przyjaźni i braterstwa, którego korzenie sięgają wspólnej wiary w jednego Boga oraz Pisma św. ”.

Naczelny redaktor watykańskiego dziennika potępia „tak zwane przecieki, które trudno nie określić jako godne pożałowania”, przyznając, że nie ominęły one nawet „Kurii Rzymskiej, instytucji historycznie kolegialnej, która w Kościele ma obowiązek świecić przykładem”.

Przypominając, że Benedykt XVI kończy apelem do katolików, „by się nie kąsali jak Galaci, do których Paweł około roku 56 napisał własnoręcznie jeden z najbardziej dramatycznych i najpiękniejszych listów”, Giovanni Maria Vian do niego właśnie porównuje list papieża.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama