Benedykt XVI o potrzebie dialogu na Bliskim Wschodzie

Rolę katolików melchickich w dialogu ekumenicznym i międzyreligijnym podkreślił Benedykt XVI, przyjmując 8 maja w Sali Klementyńskiej Watykańskiego Pałacu Apostolskiego 300 pielgrzymów tego Kościoła z ich patriarchą Grzegorzem III Lahamem i kilkunastu biskupami.

Reklama

Przybyli oni z Bliskiego Wschodu i z diaspory rozproszonej po całym świecie.

Papież zachęcił swych gości do częstego zwoływania Synodu z udziałem wszystkich jego biskupów, a nie tylko Synodu Stałego, w którego skład wchodzi jedynie część hierarchów. Podkreślił wielkie znaczenie współpracy i kolegialności wszystkich biskupów dla zapewnienia dynamizmu ewangelicznego i jedności Kościoła.

Wyraził uznanie dla ekumenicznego zaangażowania melchitów, a zwłaszcza dla ich braterskich stosunków z prawosławnymi, przede wszystkim z bliskiego im historycznie i geograficznie Patriarchatu Antiocheńskiego. Pochwalił także troskę o utrzymywanie dobrych stosunków z muzułmanami i wzajemne zrozumienie – zgodnie ze wskazaniami Soboru Watykańskiego II.

„Pełniąc swą misję w niespokojnym i nieraz dramatycznym kontekście Bliskiego Wschodu Kościół staje wobec sytuacji, w których polityka odgrywa rolę nieobojętną dla jego życia - mówił Ojciec Święty. - Ważne jest zatem, by utrzymywał kontakty z władzami politycznymi, instytucjami i różnymi partiami. Niemniej jednak duchowieństwo nie powinno się angażować w życie polityczne, jest to zadanie świeckich. Kościół ma jednak ukazywać wszystkim światło Ewangelii, by służyli dobru wspólnemu. Wtedy wszędzie zapanuje sprawiedliwość, aby otworzyła się wreszcie droga pokoju przed wszystkimi ludami tego umiłowanego regionu”.

Mówiąc o rozpoczynającym się wkrótce Roku św. Pawła, Papież przypomniał, że patriarcha melchicki urzęduje w Damaszku – mieście nawrócenia Apostoła Narodów. Benedykt XVI zachęcił, by obchody 2000. rocznicy narodzenia tego świętego były okazją do pogłębionej pracy duszpasterskiej we wszystkich diecezjach i parafiach tego Kościoła. A w lepszym poznawaniu Chrystusa winno pomagać odczytanie na nowo pism św. Pawła.

„My, arabscy chrześcijanie wschodni, żyjący od czternastu wieków w świecie o większości muzułmańskiej, mamy wobec tego świata jedyną, nieodwracalną, niezastąpioną, stanowczą i niemal wyłączną misję” – powiedział w czasie spotkania patriarcha Grzegorz III Laham. „Tę rolę pełnimy przez naszą obecność i świadectwo w świecie arabskim. Jest ona ważna zwłaszcza w Libanie i Syrii. Liban szczególnie potrzebuje twojej modlitwy, Ojcze Święty, twego słowa i interwencji” – podkreślił.

Innym aspektem misji greckokatolickiego Kościoła melchickiego jest jego rola w ekumenicznym dążeniu do jedności chrześcijan. „Nasz Kościół jest świadomy tej misji. Przez 130 lat musiał żyć w katakumbach, by zachować komunię z Kościołem rzymskim. Jest ona naszym historycznym, nieodwracalnym wyborem. Chcemy jednak żyć w łonie Kościoła katolickiego w taki sposób, jaki prawosławni mogą akceptować. Chcemy żyć w pełni wschodnią, prawosławną tradycją, a zarazem w pełnej komunii z Rzymem. Jest to dzisiaj prawdziwe, wielkie wyzwanie dialogu katolicko-prawosławnego” – dodał na zakończenie patriarcha melchicki.

Ks. Krzysztof Nitkiewicz, podsekretarz Kongregacji Kościołów Wschodnich, wyjaśnił w Radiu Watykańskim, że melchitami nazywano chrześcijan, którzy przyjęli chrystologię Soboru Chalcedońskiego z 451 r. Nazwa członków tego Kościoła pochodzi od semickiego rdzenia melek, czyli król, panujący i wzięła się stąd, że cesarz bizantyjski popierał prawowierną naukę Chalcedonu.

Kościoły melchickie przyjęły najpierw tradycję bizantyjską, po czym, już w Imperium Otomańskim, zostały zarabizowane. Dlatego językami liturgicznymi są u nich grecki i arabski. Do 1054 r. patriarchaty melchickie pozostawały w jedności z biskupem Rzymu. Potem, jak wiadomo, doszło do podziału między Wschodem a Zachodem chrześcijaństwa, ale na początku XVIII w. znaczna część melchitów wróciła do jedności z Papieżem. Od r. 1724 mamy pierwszego patriarchę katolickiego tego Kościoła.

Patriarchat liczy obecnie 25 diecezji i egzarchatów, które obejmują ok. 2 mln wiernych. Patriarcha Grzegorz jest bardzo zaangażowany w ruch ekumeniczny. Wspiera m.in. ideę wspólnego obchodzenia Wielkanocy przez wszystkich chrześcijan. Jednocześnie podkreśla arabski charakter Kościołów chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie. Ponieważ kultura arabska łączy żyjących tam chrześcijan i muzułmanów, patriarcha rozwija na tej bazie kontakty ze światem islamu.

«« | « | 1 | » | »»

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama