Wybrali mnie na papieża, a niech ich!

"Wybrali mnie na papieża, a niech ich!" - te słowa Jana Pawła II, wypowiedziane tuż po konklawe przytacza kardynał Stanisław Dziwisz.

O książce, napisanej przez osobistego papieskiego sekretarza wspólnie z watykanistą Gian Franco Svidercoschim, pisze włoska "La Repubblica".

Książka "Życie z Karolem" ukaże się we Włoszech w środę, a w Polsce, pod tytułem "Świadectwo" - w sobotę. Jej uroczysta prezentacja odbędzie się tego dnia w Krakowie. Watykanista włoskiej gazety "La Repubblica" Marco Politi podkreśla, że ten żart "papieża z dalekiego kraju", wypowiedziany z typowym rzymskim akcentem, "lepiej niż tysiąc słów oddaje osobowość Jana Pawła II".

W książce, dodaje Politi, nie brakuje nieznanych epizodów z życia papieża. Kardynał Dziwisz wspomina m.in., że gdy w 1978 roku, po śmierci Jana Pawła I, metropolita krakowski udawał się na konklawe, komunistyczny funkcjonariusz odbierając mu w zemście za krytykę władz paszport dyplomatyczny i dając turystyczny powiedział: "Niech kardynał jedzie, potem się policzymy".

Jednym z kluczowych momentów wspomnień kardynała Dziwisza jest zamach na Jana Pawła II na Placu świętego Piotra w 1981 roku. Jak zauważa Politi, choć metropolita krakowski nie ujawnia, co myślał papież o mocodawcach ataku, sam "czarno na białym stawia oskarżenie" zadając w książce pytanie: "Czy to wszystko, co się stało, nie prowadzi przypadkiem do KGB?".

Watykanista dziennika "La Repubblica" zwraca uwagę, że kard. Dziwisz zapewnia w książce, iż Watykan nie został przez nikogo ostrzeżony o możliwości zamachu na papieża. Politi przypomina tymczasem, że szef francuskiego wywiadu Alexandre De Marenches napisał w swych wspomnieniach, że w 1980 roku wysłał do Watykanu emisariusza, by ostrzec Jana Pawła II przed groźbą spisku na jego życie.

W książce kardynał Stanisław Dziwisz opowiada też o ostatnich tygodniach życia polskiego papieża. Opisuje najbardziej dramatyczne momenty, w tym noc z 23 na 24 lutego 2005, gdy pojawiło się ryzyko zamartwicy czyli niedotlenienia organizmu z powodu kłopotów z oddychaniem. W rezultacie tego Jan Paweł II został poddany zabiegowi tracheotomii.

Tom "Życie z Karolem" kończy opis pożegnania umierającego papieża z najbliższymi współpracownikami.

«« | « | 1 | » | »»

Autopromocja