Polska pomagała w zamachu na Jana Pawła II?

Będzie śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie zamachu na Jana Pawła II - dowiedziała się Rzeczpospolita. IPN chce sprawdzić, jaką rolę w spisku odegrało polskie MSW

Reklama

Od kilku tygodni ścisłe kierownictwo Instytutu Pamięci Narodowej zastanawia się nad wszczęciem śledztwa w sprawie spisku komunistycznych służb specjalnych, który doprowadził do zamachu na Jana Pawła II. Zgodnie z ustawą o IPN wszczęcie takiego śledztwa jest możliwe - zamach na papieża z 13 maja 1981 r. mieści się w definicji zbrodni komunistycznej.

Z informacji dziennika wynika, że śledztwo zostanie wszczęte w ciągu kilku tygodni. Prof. Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN, jest oszczędny w słowach: - Nie potwierdzam i nie wykluczam informacji, że takie śledztwo może zostać wszczęte.

Prof. Kulesza nie ukrywa, że wydanie decyzji o wszczęciu śledztwa nie jest proste. Chodzi m.in. o międzynarodowe skutki takiej decyzji. 13 maja 1981 roku na placu Świętego Piotra do papieża strzelał zawodowy zabójca Mehmet Ali Agca, natomiast organizatorami zamachu, według najbardziej prawdopodobnej wersji - były sowieckie służby specjalne - KGB i radziecki wywiad wojskowy GRU.

- Podobnie jak w sprawie zbrodni katyńskiej postawienie przed sądem zleceniodawców zamachu na Jana Pawła II jest niemożliwe - uważa Kulesza. - Dlatego w planie ewentualnego śledztwa musimy określić cel i prawdopodobieństwo jego osiągnięcia. Wszczęcie naszego śledztwa umożliwi poproszenie władz we Włoszech oprzekazanie Polsce kopii dokumentów związanych z zamachem.

PRL-owskie służby specjalne ściśle współpracowały z KGB i GRU. W archiwach IPN jest informacja o tzw. operacji Triangolo. Kryptonimem tym została nazwana cała akcja służb bezpieczeństwa wymierzona przeciwko Janowi Pawłowi II. W archiwach niemieckiej Stasi są też wzmianki o "Operation Papst" (Operacja Papież).

Dlatego prokurator IPN najprawdopodobniej zajmie się przede wszystkim wyjaśnieniem roli funkcjonariuszy MSW w spisku i ustaleniem, czy przekazywane radzieckim służbom informacje wywiadowcze mogły pomóc w zorganizowaniu zamachu. A jeżeli tak było, to kto przekazywał takie informacje KGB.

IPN już zrobił pierwsze kroki w sprawie śledztwa. Michał Skwara, prokurator IPN z Katowic, spotkał się na początku marca z włoskim sędzią Ferdinando Imposimato, który prowadził śledztwo w sprawie zamachu na Jana Pawła II. Imposimato dał IPN dokumenty związane z udziałem służb specjalnych państw bloku sowieckiego w zamachu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama