Benedykt XVI poleca

Od dziś (2 września 2005) jest w sprzedaży polski przekład Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego

Reklama

Kogo odstraszał swoją grubością niebieski tom Katechizmu Kościoła Katolickiego (KKK), ten może od teraz sięgnąć po jego wersję mini. W Watykanie opracowano tzw. Kompendium, czyli oficjalną skróconą wersję katechizmu. Właśnie ukazało się ono po polsku. Szefem komisji pracującej nad zredagowaniem tej książki był sam kard. Józef Ratzinger. Pewnie nie przypuszczał, że owoc jego pracy trafi do czytelników już za jego pontyfikatu.

Kompendium składa się z czterech części, takich samych jak duży Katechizm. Pierwsza część, zawiera syntezę prawd wiary, czyli rozwinięcie poszczególnych artykułów wyznania wiary. Część druga dotyczy sakramentów Kościoła, część trzecia - zagadnień moralnych, cześć czwarta – modlitwy chrześcijańskiej.
Ten katechizm w pigułce nie jest odrębnym dziełem. Jest właściwie zbiorem cytatów z KKK, ułożonych w formie pytań i odpowiedzi. Jest to nawiązanie do starych katechizmów, w których często używano formy dialogowej. Taki sposób przedstawienia treści ułatwia lekturę i zapamiętanie. Książeczka zawiera 598 pytań i odpowiedzi. Czy to cała katechizmowa wiedza? Z pewnością nie. Jest to raczej niezbędne minimum, które jest zaproszeniem do stawiania dalszych pytań pod adresem wiary i szukania odpowiedzi. To zachęta do czytania dużego Katechizmu.

Największą nowością jest spora ilość kolorowych reprodukcji znakomitych obrazów, które odpowiadają treści poszczególnych części. Każda ilustracja zaopatrzona jest w komentarz, który objaśnia symbolikę i znaczenie danego obrazu. To ukłon w stronę współczesnej cywilizacji, w której obraz zyskuje przewagę nad słowem, ale i nawiązanie do tradycji głoszenia Ewangelii przez obrazy. Na końcu książki zamieszczony jest Dodatek z podstawowymi modlitwami (także w wersji łacińskiej) oraz prawdy nauki katolickiej, czyli mały katechizm. Autorzy zadbali również o indeks tematyczny odsyłający do poszczególnych pytań.

Kompendium powstało na zamówienie katechetów, którzy w 2002 roku podczas swojego międzynarodowego kongresu prosili papieża o opracowanie takiego tekstu. I z pewnością katecheci najbardziej ucieszą tą książeczką, która może być dla nich bezcenną pomocą.

Kompendium jednak nade wszystko książką – niezbędnikiem. To taka „jazda obowiązkowa” dla każdego katolika, który chce wiedzieć, w co wierzy. Papież Benedykt XVI zachęcał młodzież w Kolonii, aby nie szukali religii metodą „zrób to sam”. Zachęcał ich do odkrywania prawdy, która pochodzi z Wysoka. Jako pomoc w poznawania wiary Kościoła zaproponował lekturę Katechizmu Kościoła Katolickiego oraz jego Kompendium. Przyznajmy, także dorosłych nie omija pokusa konstruowania wiary po swojemu, według własnego widzimisię. Lekarstwem na tę pokusę - może nie jedynym, ale na pewno bardzo pomocnym - może być katechizm w pigułce. Papież poleca, więc warto, a właściwie trzeba, spróbować.

Tekst ukazał się w Gościu Niedzielnym 36/2005

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama