Franciszek: Doceniajmy pracę kobiet

Niezaprzeczalny jest wkład kobiet we wszystkich dziedzinach działalności ludzkiej, począwszy od rodziny, ale nie zawsze jest on doceniany - powiedział papież Franciszek w przesłaniu wideo w języku hiszpańskim z okazji Papieskiej Intencji Ogólnej na maj.

Reklama

Brzmi ona: „Aby we wszystkich krajach świata kobiety były traktowane z czcią i szacunkiem oraz by doceniano ich niezbędny wkład w życie społeczne”. Nawiązując do treści Intencji, Ojciec Święty przyznał: „uczyniliśmy bardzo mało dla kobiet znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji, poniżanych, zepchniętych na margines, a nawet sprowadzonych do roli niewolnic”.
Papież podkreślił konieczność potępienia przemocy seksualnej, której doświadczają kobiety oraz wezwał do usunięcia przeszkód uniemożliwiających ich „pełne włączenie w życie społeczne, polityczne i gospodarcze”.

„Jeśli uważasz, że przesłanie to jest słuszne, przekaż je wraz ze mną. Jest to modlitwa o to, aby we wszystkich krajach świata kobiety były czczone i szanowane oraz aby doceniano ich niezastąpiony wkład społeczny” – zaapelował Franciszek.

Oprócz jego słów na filmiku pojawia się kilka stwierdzeń nt. troski o pracę kobiet: „Moja praca ma taką samą wartość jak praca mężczyzny”, „Nigdy nie będę niewolnicą”, „Nie dla przemocy z powodu płci”, „Dość dyskryminacji pracowniczej” oraz „My, kobiety i mężczyźni, jesteśmy dziećmi Bożymi”.

Od wielu dziesięcioleci kolejni papieże przygotowują na każdy miesiąc dwie oddzielne intencje: ogólną i misyjną. W styczniu br. Franciszek po raz pierwszy wzbogacił treść intencji ogólnej krótkim przesłaniem wideo, które w sposób widzialny miało ją ilustrować. Odtąd co miesiąc pojawiają się kolejne krótkie filmiki-orędzia Ojca Świętego, nawiązujące do tekstu bieżącej intencji ogólnej.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • hm
    05.05.2016 00:55
    Niby słusznie, a jednak nie do końca. Kobiety zawsze będą zarabiać trochę mniej, ze względu na macierzyństwo. Mniej pracują, więc mniej wytwarzają; mniej wytwarzają, więc mniej się im płaci. Nie widzę w tym żadnej dyskryminacji, tylko chłodną kalkulację. Może i nieprzyjemną, jak to z kalkulacjami bywa, ale obiektywnie słuszną. Wynagrodzenia się różnią - i koniec. Wśród mężczyzn też. Nie świadczy to o tym, że ktokolwiek jest gorszy jako człowiek. Dajmy spokój.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama