Papież na Lesbos

Franciszek upomina się o szacunek dla uchodźców.

Reklama

Airbus włoskich linii Alitalia z papieżem Franciszkiem na pokładzie wylądował o godz. 10.04 czasu miejscowego na międzynarodowym lotnisku w Mitylena na greckiej wyspie Lesbos.

W czasie pięciogodzinnej wizyty Franciszek wraz ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem i prawosławnym arcybiskupem Aten i całej Grecji Hieronimem II odwiedzą znajdujący się na greckiej wyspie na Morzu Egejskim obóz dla uchodźców, w którym przebywa 2,5 tys. osób ubiegających się o azyl. Hierarchowie zjedzą z nimi obiad, podpiszą wspólną deklarację oraz będą się razem modlić za tych, którzy utonęli w Morzu Egejskim przeprawiając się do Grecji.

Hierarchom towarzyszą m. in. premier Grecji Aleksis Cipras oraz przewodniczący katolickiego episkopatu Grecji, bp Frangískos Papamanólis.

«« | « | 1 | » | »»
  • Observer
    16.04.2016 10:37
    Można by pomyśleć, że Papież wyżej ceni arabskich uchodźców niż polskich katolików. Bo na Lesbos pojechał a do Poznania - na 1050. rocznicę Chrztu PL! - przysłał legata.
  • Tezeusz
    16.04.2016 18:39
    A kto upomni się o mordowanych chrześcijan, o gwałcone, sprzedawane jak bydło chrześcijanki?
    Ojcze Święty Franciszku, oczekuję działań, a nie pięknych słów...

    Poza tym, źle mi się kojarzy wyspa Lesbos, innych w Grecji nie było?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama