Stolica Apostolska o Medjugorie

Stolica Apostolska przypomniała biskupom USA, że za miarodajne uznaje stanowisko episkopatu byłej Jugosławii z 1991 r., w myśl którego nie można potwierdzić nadprzyrodzonego charakteru zjawisk zachodzących w Medjugorie.

Reklama

W związku z tym przestrzega przed planowaną serią spotkań z tzw. wizjonerem Ivanem Dragičevičiem, jakie mają się odbyć w niektórych parafiach katolickich USA. List w tej sprawie do sekretarza generalnego episkopatu USA, ks. prałata Ronny Jenkinsa wystosował na polecenie prefekta Kongregacji Nauki Wiary, abp Gerharda Ludwiga Müllera nuncjusz apostolski w Waszyngtonie, abp Carlo Maria Viganò.

Podczas planowanych spotkań Dragičevič ma mówić o zjawisku Medjugorie. Zapowiedziano też, że ma on w trakcie tych spotkań otrzymać "widzenia". Kongregacja Nauki Wiary przypomina, że pewne aspekty teologiczne i doktrynalne zjawiska Medjugorie jest obecnie badana.

Stolica Apostolska nadal uznaje za miarodajne stanowisko episkopatu byłej Jugosławii z 1991 r., w myśl którego nie można potwierdzić nadprzyrodzonego charakteru zjawisk zachodzących w Medjugorie. Jak z tego wynika, duchownym i wiernym świeckim nie wolno brać udziału w spotkaniach, konferencjach, czy uroczystościach publicznych podczas których autentyczność takich "objawień" traktowana byłaby jako pewna. Dlatego, aby uniknąć zgorszenia czy zamieszania, abp Müller prosi, aby biskupi byli w tej sprawie poinformowani jak najszybciej - czytamy w liście nuncjusza apostolskiego w USA.

«« | « | 1 | » | »»

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

  • kris
    08.11.2013 02:10
    Wiem swoje, i zdanie Stolicy Apostolskiej nie jest dla mnie istotne...
  • wierny
    10.11.2013 14:01
    Z Medjugorje to jest taki problem, że dopóki objawienia trwają to Kościół nie może się wypowiedzieć o ich autentyczności. Jednak gdy nadejdą zapowiadane kary na ludzkość wtedy już będzie za późno na nawrócenie, zresztą będzie ono już raczej niemożliwe, w parę dni nie da się uczciwie nawrócić grzesznikowi, choć ponoć dobremu łotrowi wystarczyło parę minut pobytu przy Jezusie, a Niniwie trzy dni. Wątpię czy opętany świat będzie w stanie się wznieść do Boga tak szybko, czy jak faraon egipski nie zatnie się w uporze. I tu jest problem z Medjugorje. Jeśli objawienia są prawdziwe, a cuda się tam dzieją (patrz filmik na youtube.com pt. "Miracle of the Sun Medjugorje" z maja 2010 roku cz.I.) to teraz jest najwyższy czas na rozpoczęcie pokuty. Jednak to co się dzieje w świecie jest zaprzeczeniem jej, więcej nawet świat jakby więcej ofiarował się piekłu. Tak więc przesłanie z Medjugorje choć możliwe, że prawdziwe jest bezskuteczne i to może być fatalne w konsekwencjach.
  • Enigma
    10.11.2013 22:36

    Śledzę tę dyskusję,i skłoniło mnie to do sprawdzenia paru rzeczy.

     

    Przede wszystkim więc :

    byłam osobiście w Medjugorie, zachęcona do tego przez znajomą.

    Znalazłam tam rzeczy takie, które mnie zbudowały oraz takie, które podtrzymały i wzmocniły moje wątpliwości.

     

    Zobaczyłam tam bardzo wielu ludzi chcących się autentycznie modlić, zatroskanych o swoje zbawienie - i to było budujące.

     

    Lecz już spotkanie z "widzącą" Vicką nie tylko nie rozwiało moich wątpliwości, ale nawet je pogłębiło.

    Codzienne oczekiwanie w napięciu na nowy tekst orędzia i gorączkowe przekazywanie sobie ciągle takich samych -przepraszam bardzo, ale niestety - banalnych w treści tekstów - pogłębiło moje przykre odczucia.

     

    Przywiozłam sobie z Mediugoria obrazek Matki Bożej , zafoliowałam go i umieściłam na ścianie obok obrazu Najświętszego Oblicza.

    To był ten obrazek : http://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2012/02/mb_nmp_np.jpg?w=640

    opatrzony na odwrocie następującym tekstem :

    http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/02/26/zdumiewajacy-wizerunek-matki-bozej-z-medjugorje-swiadectwa-osob-swieckich-i-ks-adama-skwarczynskiego/

    Przez ponad rok w czasie każdej modlitwy patrząc na ten wizerunek nie potrafiłam poradzić sobie z wątpliwościami , czyje to oczy : Matki Bożej , czy demona.

     

    Dziś zdjęłam ze ściany ten obrazek, bo w końcu jak długo można postępować wbrew swoim odczuciom.

     

    Na początku napisałam, że dyskusja pod tym artykułem skłoniła mnie do poszukiwań . Oto, co znalazłam :

     

    1. Opracowanie, które trafia we wszystkie moje wczesniejsze wątpliwości, i odsłanie te aspekty, które mi umknęły, bo w końcu nie jestem teologiem:

    ks. Jan Wójtowicz

     

     

    Oglądany z fotograficznej perspektywy wygląda jeszcze gorzej.

    W naturze ten "artystyczny" dziwoląg jest przytłaczający i słabo mi się kojarzył z moim dobrym Bogiem.

    Na tej stronie u dołu znajduje się także fotografia monstrualnej postaci Chrystusa Zmartwychwstałego z Medjugoria.

     

    Dla zrozumienia istoty rzeczy - czym jest IKONA- konieczne jest przestudiowanie całej zalinkowanej strony forum.

     

    http://www.traditia.fora.pl/medjugorie-vassula-ryden-i-inne-falszywe-objawienia-i-wizje,46/ikona-w-medjugorie-co-to-jest,575.html

     

    2. Elementy związanego z objawieniami kultu, których tam, na miejscu, nikt mi nie pokazał :

     

    http://www.antyk.org.pl/wiara/miediugorje/miediugorje2.htm

     

    Problem Mediugorie

     

     

     

     

     

     

     


     

  • SG
    12.11.2013 11:48
    Medjugorje: Pozytywny raport watykańskiej komisji
    http://info.wiara.pl/doc/1554347.Medjugorje-Pozytywny-raport-watykanskiej-komisji
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama