Prokuratura zajmie się koncertami Behemotha

Prokuratura Apelacyjna w Warszawie zajmie się doniesieniem o obrazie uczuć religijnych poprzez podpalenie krzyży na koncertach grupy Behemoth, złożonym przez przewodniczącego Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą Ryszarda Nowaka.

Reklama

Zawiadomienie w tej sprawie Nowak złożył we wtorek w Prokuraturze Apelacyjnej w Gdańsku.

Jak poinformował w piątek rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Mariusz Marciniak, doniesienie to z uwagi na miejsce ewentualnego popełnienia przestępstwa zostało przekazane do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Według zawiadamiającego, do podpalenia krzyża doszło podczas koncertu 4 czerwca tego roku na stołecznym lotnisku Bemowo.

Jak podał Nowak w doniesieniu do prokuratury, do podobnego zdarzenia doszło w czerwcu 2012 r. podczas występu zespołu Behemoth w szwajcarskim mieście Pratteln. Według szefa Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą, w trakcie każdej z imprez na scenie podpalono dwa krzyże.

Nowak nie po raz pierwszy złożył zawiadomienie dotyczące możliwej obrazy uczuć religijnych przez deathmetalową grupę Behemoth. W maju 2010 r. na postawie doniesienia Nowaka oraz kilku pomorskich posłów PiS prokuratura oskarżyła lidera tego zespołu Adama Darskiego "Nergala" o obrazę uczuć religijnych.

Sprawa miała związek z koncertem, który odbył się w 2007 r. w gdyńskim klubie "Ucho". W jego trakcie Nergal podarł Biblię, a jej kartki rozrzucił wśród publiczności, mówiąc m.in.: "Żryjcie to g...o!". Nazwał też Biblię "kłamliwą księgą", a Kościół katolicki - "największą zbrodniczą sektą". Kartki spalili później fani zespołu. Autorzy doniesienia do prokuratury zaznaczyli w nim, że relację ze wspomnianego koncertu obejrzeli w internecie.

W 2011 r. Sąd Rejonowy w Gdyni uniewinnił Darskiego uznając, że działał on "bez zamiaru bezpośredniego". Od wyroku gdyńskiego sądu odwołała się prokuratura i Nowak. W styczniu 2013 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił uniewinniający wyrok sądu niższej instancji dla Nergala i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Podstawą decyzji o przekazaniu sprawy do powtórnego rozpoznania było stanowisko Sądu Najwyższego z października 2012 r. wyrażone na prośbę gdańskiego sądu. Sąd Najwyższy uznał wówczas, że przestępstwo obrazy uczuć religijnych popełnia nie tylko ten, kto chce go dokonać, ale także ten, kto ma świadomość, że może do niego dojść.

W czerwcu 2013 r. - po drugim procesie w tej sprawie w Sądzie Rejonowym w Gdyni, ponownie zapadł wyrok uniewinniający. W procesie tym sąd uznał, że "oskarżony działał w zamiarze ewentualnym znieważenia uczuć religijnych osób, ale tylko tych obecnych na koncercie, nie zaś pokrzywdzonych występujących w tej sprawie". Od tej decyzji sądu ponownie odwołała się prokuratura i Nowak. Termin pierwszej rozprawy apelacyjnej został wyznaczony na koniec listopada.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Savonarola
    04.10.2013 22:06
    Ryszard Nowak staje sie powoli glownym inkwizytorem w naszym kraju.
  • qwertynable
    04.10.2013 23:41
    Ech, też się kiedyś grało, nawet było parę tekstów antyreligijnych, ale żeby krzyże palić albo Biblię drzeć - to się wydawał za tani, za prymitywny chwyt. Nawet jak mieliśmy po te 18-19 lat. Teraz widzę że to był błąd. Taki Nergal niewiele ma do powiedzenia ale podpali krzyż, podrze Biblię i Gość Niedzielny mu robi darmową reklamę co drugi miesiąc.
    Co zrobić - człowiek młody był i głupi. A i doradzić nie miał kto...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama